Ruch to zdrowie

Metody na odchudzanie

Zdrowie jest naszym największym dobrem, o które powinniśmy dbać za wszelką cenę. Człowiek schorowany nie może być się cieszyć życiem, nie jest w stanie czerpać z niego pełnymi garściami, a przecież właśnie po to żyjemy.
Dobre zdrowie zależy od wielu czynników, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Te wewnętrzne to nasza postawa wobec naszego ciała, jak i świata. To co wprowadzamy do organizmu, jaką mamy dietę decyduje w większości o naszym stanie fizycznym. Poprzez spożywaną żywność można w chorobę zapaść, jak i wyleczyć się z niej. Jest wiele diet leczniczych takich jak weganizm, witarianizm, post Daniela lub te oparte na medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Kolejny wewnętrzny czynnik to stres, presja, nienawiść i inne złe emocje, które nas wyniszczają od środka. Jesteśmy w stanie poradzić sobie z nimi zmianą miejsca pracy, zamieszkania, ludźmi którzy nas otaczają oraz pracą nad samym sobą.
Czynniki zewnętrzne wpływające na nasze zdrowie to przede wszystkim środowisko w jakim żyjemy. Zanieczyszczone powietrze miast i wsi są „dobrym prognostykiem” do chorób płuc na starsze lata. Smog szczególnie występuje w krajach rozwijających się i biednych, gdzie środki finansowe muszą być przekazane na najważniejsze rzeczy, a nie rozwój technologii oczyszczania. Niestety w praktyce wygląda to zupełnie inaczej ale na to już wpływu nie mamy. Powietrze jakim oddychamy, woda jaką pijemy, ziemia z jakiej bierzemy warzywa i owoce mają wielkie znaczenie w stosunku do naszego zdrowia. Organizm człowieka jak silny nie jest tak jest delikatny, łatwo jest zachwiać jego funkcje i homeostazę.
Oprócz nieodpowiedniego środowiska i diety, brak ruchu dodatkowo nas ciągnie w dół. A na samym dnie jest stan, którego chcielibyśmy uniknąć lub chociaż opóźnić do bardzo późnej starości. Nieużywane organy zanikają, zapominają swoje funkcje. Tak jest z chorymi na tarczyce, których ten narząd po kilkunastu latach brania hormonów nie wie co ma robić. Zwyczajnie jakbyśmy przestali brać tabletki to tarczyca nie produkowałaby hormonu, ponieważ zapomniałaby jak to się robi. Podobnie jest z kośćmi, mięśniami, ścięgnami, tracą one swoje właściwości poprzez wieloletni brak aktywności fizycznej.
Kości stają się słabe i bardziej podatne na złamania, a ich gęstość maleje. Mięśnie słabną, bolą przy nawet małym wysiłku fizycznym, a ścięgna są zastane i mało rozciągliwe. Siedzący tryb życia sprawia, że nasze ciało zapomina o tych elementach.
Dobrą nowiną jest to, że nawet bardzo zapuszczony organizm jest w stanie się podnieść i być ponownie tak silny jak za dawnych, młodych lat. Trzeba mu stworzyć odpowiednie warunki do tego.
Na początek niewątpliwie najważniejsze będzie rezygnacja ze złych nawyków. Używki takie jak alkohol, papierosy, słodycze i innego typu powinny być odstawione a najlepiej wylądować od razu w koszu. Już samo to pozwoli odetchnąć organizmowi, chociaż droga jest jeszcze długa i ciężka.
Następnym krokiem będzie oczyszczenie organizmu, przepłukanie go aby pozbyć się produktów przemiany materii i złogów kałowych. W tym celu robi się głodówki, posty, lewatywy oraz oczyszczanie poszczególnych narządów takich jak nerki, wątroba, woreczek żółciowy, stawy. Po wieloletnim zaniedbaniu możemy być pewnie, że stan tych narządów jest w słabym stanie i krzyczą wręcz o pomoc.
Po odrzuceniu złych nawyków i oczyszczeniu się, pora na dobrą dietę służącą twojemu organizmowi. Nie jest to takie łatwe i oczywiste jak się to pisze w „mądrych” czasopismach dla kobiet. Każdy organizm jest inny i wymaga innego podejścia. To co jednemu będzie służyć, drugiemu może zaszkodzić. Oprócz wszelkiego typu nietolerancji na dane pokarmy i składniki istnieją dane uwarunkowania na przykład do poprawnego trawienia kazeiny z mleka. Dlatego dieta powinna być indywidualnym wyborem, procesem prób i błędów. Nikt nie jest w stanie dokładnie określić jaka będzie idealna, lecz są pewne poszlaki, którymi możesz się kierować.
Najlepiej przyswajalna i zgodna z naszym organizmem w naszej szerokości geograficznej jest dieta wysokotłuszczowa. Dlaczego? Ponieważ większość badanych osób skarży się na bóle jelit, wzdęcia, napuchnięty brzuch po zjedzeniu potrawy bogatej w węglowodany. Poza tym spadający nastrój, brak energii i nagły jej napływ po zjedzeniu czegoś słodkiego (węglowodany) sprawia, że takie odżywianie wprowadza niestabilność w naszym ciele. Polega ona na ciągłym wahaniu poziomu cukru i insuliny, co przy kilku innych czynnikach może doprowadzić w późniejszym czasie do cukrzycy.
No dobrze, to teraz jak już dobrze jemy przyszła pora na wykorzystanie tej nagromadzonej w nas pozytywnej energii, która nas rozsadza od środka. Dobrze prowadzony organizm, wypoczęty z nakarmioną każdą komórką tryska energią i pali się do działania.
Nie marnujmy tej energii na nieskuteczne działania, nie mające wpływu na nasze życie ani innych. Spróbujmy wykorzystać ją w odpowiedni sposób pomagając sobie oraz innym. Jak pomóc sobie? Poprawiając swoją figurę, muskulaturę, kondycję i podkręcając swój metabolizm. W tym celu powinniśmy zacząć uprawiać sport, ćwiczyć dla przyjemności a nie z musu oraz nie katować się. Nic to nie przynosi satysfakcji i czystej radości z samego wykonywania danej rzeczy, nie utrzyma się przy tobie długo. Oprócz pracy, ta będzie przy tobie dłuuugie lata.
Każdy ma swój ulubiony sport, który lubi oglądać lub wykonywać. lepiej aby to był ten drugi wariant, ponieważ nikt nie schudł jeszcze od oglądania piłki nożnej lub skoków narciarskich. Bieganie na odchudzanie jest bardzo skuteczne, angażując wiele mięśni jednocześnie. Sens mają jedynie biegi długodystansowe, wszelkiego typu sprinty na 100, 200 metrów nie dadzą nic jeżeli chodzi o utratę wagi. Trzeba jednak pamiętać aby robić wszystko krok po kroku i nie porywać się z motyką na słońce. Nieprzyzwyczajony organizm do wysiłku zaraz zacznie protestować bólem stawów. Wiedzą o tym także osoby zmieniający swoje dyscypliny uprawianego sportu. Kolarz, który zechce biegać mimo dobrej kondycji i siły, ma słabe obszary wokół stawów odpowiedzialnych za bieg, dlatego musi bardzo uważać, aby go nie poniosło, bo skończy się to kontuzją.

Miód i cynamon jako metoda odchudzania

Dobra dieta na odchudzanie.

W ostatnich miesiącach prawdziwym przebojem stał się napój, zawierający miód i cynamon na odchudzanie. Niektórzy nie wierzą w skuteczność takiego płynu, jednak wiele osób zapewnia o efektach stosowania tego rodzaju preparatu naturalnego. Według nich spożywanie mieszanki, powstałej z połączenia właśnie tych dwóch popularnych składników, pozwala na zredukowanie masy ciała. Tkanka tłuszczona wyraźnie się wówczas zmniejsza, a to przecież jest głównym celem osób walczących z problemami nadwagi i otyłości.

Choć miód i cynamon na odchudzanie stały się bardzo znanym sposobem walki ze zbędnymi kilogramami, to wiele osób nie ma pojęcia, na czym polega ta metoda. Każdy oczywiście doskonale zna oba z tych produktów. Większość ludzi często ma je w swoich domach i stosuje przy różnych okazjach, choćby jako składnik wypieków, naleśników, przetworów, sosów, koktajli czy jako dodatek do gorących napojów. Ciepła herbata z miodem jest przecież uwielbiana, zwłaszcza zimą, ponieważ nie tylko doskonale smakuje i świetnie rozgrzewa, ale także chroni przed chorobami. Z kolei cynamon to przyprawa nadająca aromatu kawie. Miód i cynamon na odchudzanie traktowane są jednak przez coraz więcej osób jako jeden z elementów diety. Picie przygotowanego z nich napoju o działaniu oczyszczającym usprawnia trawienie w organizmie i działa korzystnie na pracę całego układu pokarmowego. Dochodzi więc do zwiększenia procesów metabolicznych, przez co spadek wagi następuje dość szybko. Warto jednak zauważyć również, że miód i cynamon na odchudzanie to elementy, dzięki któremu następuje łatwa utrata wody i spalanie oponki tłuszczu w obrębie brzucha i talii. To właśnie w tych partiach nadwaga często daje o sobie znać poprzez nieestetyczne fałdy i zwiększenia obwodu, które dla wielu osób stanowią wstydliwy problem estetyczny. Oczywiście miód i cynamon na odchudzanie nie spowodują zrzucenia dużej liczby kilogramów w ekspresowym tempie. Zmiany są jednak bez wątpienia zauważalne. Świadczą o tym również przeprowadzane w tym celu badania, które wykazały, że rzeczywiście miód i cynamon na odchudzanie są bardzo skuteczną i przede wszystkim naturalną metodą. By efekty były jeszcze lepsze, trzeba pamiętać, że napój ten nie może być jedynym elementem walki z problemem. Jeśli człowiek jedynie pije miód i cynamon na odchudzanie, a poza tym nie stosuje żadnych zasad prawidłowego, zdrowego odżywiania, wówczas nie należy spodziewać się efektów. Połączenie tego produktu wraz z nowymi nawykami, czyli zbilansowaną, bogatą we wszystko co potrzebne dietą, pozbawioną nadmiaru słodyczy, fast foodów, sztucznych substancji, alkoholu, napojów gazowanych, potraw tłustych, smażonych i przetworzonych, da najlepsze rezultaty. Jeśli doda się do tego dawkę codziennego ruchu, efekty mogą być piorunujące.

O tym, że warto stosować miód i cynamon na odchudzanie świadczy jednak nie tylko faktyczna skuteczność tej metody i utrata wagi. Oba z tych składników warto przyjmować nawet osobno z uwagi na ich liczne, lecznicze działanie. Miód to znany wszystkim środek zapobiegający wielu chorobom wirusowym, bakteryjnym, grzybiczym oraz przeziębieniom, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy bardzo łatwo jest o infekcje. Zawiera ważne elementy, czyli walczące z wolnymi rodnikami przeciwutleniacze. W ten sposób dobrze oddziałuje na stan włosów i skóry, ograniczając proces starzenia się jej, poprawiając elastyczność, koloryt i ogólną kondycję. Wiele kosmetyków, np. kremy czy szampony, zawiera właśnie miód. Produkt ten zmniejsza także ryzyko wystąpienia groźnej i przewlekłej choroby nowotworowej. Z kolei cynamon, poza ogromnym wpływem na odchudzanie człowieka, działa pozytywnie na wszelkie problemy związane z krążeniem. Chodzi tu zwłaszcza o ilość cholesterolu we krwi, jak również glukozy. Cynamon reguluje ich poziom, co przyczynia się do poprawy zdrowia w przypadku chorób układu krwionośnego. Oba z tych elementów doskonale rozgrzewają organizm. Ten fakt również wpływa na to, że miód i cynamon na odchudzanie są dobrą opcją. Warto dodać, że składniki te podnoszą popęd seksualny, przeciwdziałają kłopotom ze snem oraz bólom gardła i mięśni, typowym dla wielu infekcji.

W jakiej formie powinno się zażywać miód i cynamon na odchudzanie? Oczywiście najlepsze i najprzyjemniejsze jest picie ich jako napój. Jedzenie produktów w podstawowej wersji na dłuższą metę może stać się uciążliwe. Nie znaczy to, że nie można przyjmować ich w tej formie. Produkty te są w pełni naturalne, zatem nie stanowią zagrożenia, oczywiście jeśli jedzone będą w racjonalnych ilościach. Jeśli przesadzi się z częstotliwością i dawkowaniem, można sobie zaszkodzić, ponieważ niemal wszystko w nadmiarze nie działa pozytywnie na zdrowie. O wiele lepiej sprawdza się jednak picie mieszanki obu tych elementów. Jak przyrządzić zatem miód i cynamon na odchudzanie w wersji pitnej? Do przygotowania napoju niezbędny jest wysokogatunkowy miód oraz cynamon, bez żadnych dodatkowych substancji. Oba produkty dostępne są w wielu sklepach, zatem nie ma kłopotu z tym, by je zdobyć. Przepis na mieszankę jest bardzo prosty. Jedną łyżeczkę miodu trzeba połączyć z połową łyżeczki cynamonu, a następnie dodać 200 mililitrów wody. Całość należy zagotować w niewielkim garnku do momentu, aż nie zacznie wrzeć. Można również odwrócić kolejność – zagotować wodę, zalać cynamon i dodać miód, by się rozpuścił. Nie ma to znaczenia, ważne jedynie, by woda była wrząca, a wszystkie składniki dobrze się ze sobą połączyły. Przygotowana porcja powinna wystarczyć na dwa spożycia. Miód i cynamon na odchudzanie nie mogą być pite częściej. Najlepiej robić to z samego rana, na czczo, gdy żołądek jest jeszcze zupełnie posty, pół godziny przed pierwszym posiłkiem. Druga połowa musi zaczekać – w lodówce – na wieczór. Spożycie jej powinno nastąpić tuż przed snem (około 30 minut wcześniej). Mieszanka taka zapewnia sytość i dostarcza energii. Dzięki temu miód i cynamon na odchudzanie nie powodują uczucia głodu, a do tego są smacznym napojem, którego picie nie stanowi żadnego problemu.

Kawa na odchudzanie

Siemie lniane a odchudzanie

Każda kobieta marzy o muskularnej i zarazem szczupłej sylwetce. Nie ma co temu się dziwić – obecne kanony mody wręcz wymuszają na nich adekwatne zmiany w tym zakresie. Dobrze jest pamiętać o tym, aby nie przesadzać z nazbyt rygorystycznymi programami żywieniowymi. Może się okazać, że negatywne skutki znacząco odbiją się na naszym zdrowiu, a my pozostaniemy z niczym. Dlatego zdecydowanie należy kierować się w tym zakresie niebywałą rozwagą. Na szczęście istnieją również przyjazne zdrowiu programy dietetyczne, które pozwalają szybko pozbyć się zbędnych kilogramów bez ryzyka zachorowania na choroby związane z odżywianiem. Zdecydowanie warto skonsultować się w tym zakresie z dobrym dietetykiem. Taki fachowiec będzie w stanie udzielić nam rzetelnych informacji na temat tego, jak powinniśmy skonstruować nasz jadłospis oraz codzienny harmonogram, aby w możliwie jak najkrótszym czasie zrzucić zbędne kilogramy.

Duże znaczenie dla przebiegu większości diet ma kofeina. Jest to kluczowy składnik pokarmowy, ponieważ dostarcza organizmowi energii do działania. Jak powszechnie wiadomo, niezwykle ciężko jest prowadzić ćwiczenia w przypadku, gdy nie jesteśmy wystarczająco pobudzeni. Dlatego zdecydowanie zaleca się, aby dostarczać kofeinę w różnych napojach. Najpopularniejsza jest oczywiście kawa. To właśnie w niej można znaleźć największe ilości omawianego związku nieorganicznego. Ponadto dobrze jest pamiętać, że odpowiednikiem kofeiny w herbacie jest teina. W tym zakresie zdecydowanie zaleca się sięgnąć po zieloną herbatę, która nie tylko nawadnia organizm, ale również pobudza do działania i inspiruje do przekraczania własnych granic. Dlatego każda osoba, która chce zgubić zbędne kilogramy, może skupić się zarówno na piciu herbaty, jak i kawy.

Omówione wyżej właściwości nie są jedynymi, jakie występują w tym przypadku. Kawa a odchudzanie zdecydowanie idą ze sobą w parze również z innych względów. Wiele nowoczesnych programów dietetycznych opiera się o picie tego napoju z kofeiną. Wynika to przede wszystkim z właściwości oczyszczających, ponieważ kawa jest w stanie zniwelować nadmiar wolnych rodników, które negatywnie odbijają się na zdrowiu cery. Jak powszechnie wiadomo, związki te w procesie utleniania niszczą komórki skóry. Dlatego kobiety, które chcą zachować naturalny wygląd skóry, powinny spożywać przynajmniej trzy kawy dziennie. Pozwoli im to cieszyć się długą młodością i uwolnić się od pierwszych zmarszczek. Nie bez znaczenie pozostaje również kwestia wpływu kofeiny na likwidację nadmiaru cellulitu. Jak wiadomo, problem ten dotyczy coraz więcej kobiet, nawet tych w młodym wieku. Dzięki zapewnieniu odpowiedniej dozy antyoksydantów z kawy można z łatwością pozbyć się problemu pomarańczowych przebarwień w obrębie skóry.

W procesie odchudzania niezwykle ważne jest, aby wprowadzić kilka rygorów związanych z piciem kawy. Przede wszystkim powinna być ona pita na czczo. Dzięki temu pobudzimy nasz układ trawienny do działania na pełnych obrotach. Picie kawy na pusty żołądek na początku diety wydaje się być zbawienne dla całego procesu odchudzania, ponieważ to dzięki porannemu spożywaniu tego napoju aktywujemy metabolizm i sprawiamy, że nadmiar tkanki tłuszczowej jest stosunkowo szybko spalany. Wtedy organizm uwalnia z niej energię, dzięki czemu kobieta na diecie czuje przypływ sił witalnych. Może je z powodzeniem spożytkować na uprawienie sportu czy prowadzenie długich i wyczerpujących spacerów. Dobrze jest pamiętać o tym, że zawarta w kawie kofeina również pozytywnie wpływa na poziom energii, dlatego osoba odchudzająca się może działać ze zdwojoną siłą.

Kolejnym nawykiem, który związany jest z piciem kawy w procesie odchudzania, jest zaniechanie dodawania mleka. Jak wiadomo, nawet najchudsze mleko zawiera 0,5% tłuszczu. Jest to ilość wystarczająca, aby zniwelować wszystkie starania związane z dietą już w jeden dzień. Dlatego stanowczo należy odstawić ten dodatek. Nie ma też znaczenia, czy jest to mleko bez laktozy, czy też nie. W omawianym przypadku interesuje nas zawartość tłuszczu, która w obydwu napojach jest tożsama. Ponadto w sytuacji, gdy dana osoba dolewa do kawy śmietanki, powinna również unikać tego starego nawyku. Zaznaczyć należy, że zdecydowanie mniej zdrowy jest ten dodatek, ponieważ zawiera mnóstwo konserwantów i sztucznych barwników, które negatywnie wpływają na stan zdrowia. Dlatego zdecydowanie zaleca się picie kawy czarnej. To właśnie napój tego typu jest najzdrowszy i najlepiej wpływa na przebieg procesu odchudzania.

Osoby, które lubią słodzić kawę, powinny w trakcie diety zaniechać takich działań. Wynika to z faktu, że w sytuacji, gdy dostarczamy organizmowi dużo cukru, nie będzie on w stanie metabolizować tłuszczów. Dlatego zdecydowanie zaleca się odstawienie cukru, słodzików oraz innych substancji słodzących przynajmniej w pierwszych trzech tygodniach odchudzania. Dzięki temu będziemy mogli być pewni, że pierwsze rezultaty pojawią się już po dwóch tygodniach. Należy jednak wskazać, że w sytuacji, gdy może pojawić się efekt jojo, powinniśmy nadal powstrzymywać się od słodzenia napojów – nie tylko kawy, ale również herbaty. Sprawi to, że ewentualne skutki wskazanego wyżej syndromu będą dla nas mniej dotkliwe.

Oczywiście trzeba pamiętać o tym, żeby nie pić zbyt dużych ilości kawy. Zdecydowanie zaleca się, aby dzienne spożycie nie przekroczyło czterech kubków tego napoju. Wydaje się, że jest to ilość znaczna, zważywszy na fakt, że niewiele kobiet pije aż tyle kaw dziennie. Z drugiej jednak strony należy pamiętać o tym, że pierwsza kawa w danym dniu powinna zostać wypita na czczo, najlepiej przed kąpielą w zimnej wodzie. W połączeniu z takim zabiegiem będziemy mogli być pewni, że nasz metabolizm będzie działał sprawnie przez cały dzień. W sytuacji, gdy chcemy maksymalnie zwiększyć swoje osiągi, warto pić kolejne kawy przed następnymi, niskokalorycznymi posiłkami. W dobrym tonie jest jednak utrzymanie odpowiednich przerw – jeżeli będą one zbyt krótkie, nasz metabolizm zostanie znacznie opóźniony.

Orientalny środek na odchudzanie

Tabletki na odchudzanie - co musisz wiedzieć?

Jak świat długi i szeroki, imbir jest uznawany za niezwykle skuteczny środek na odchudzanie. Jest bowiem bogaty w cały szereg korzystnych dla zdrowia i urody substancji. Jednakże warto pamiętać, iż spożywanie samego imbiru nie odchudzi nikogo w magiczny sposób. Niemniej jednak warto włączyć imbir do swojej diety. Ma on bowiem wpływ na tempo przemiany materii, a co za tym idzie – może być bardzo pomocny w spalaniu zbędnych kilogramów.

Czym jest imbir? Dla tych, którzy nie wiedzą lub nie bardzo orientują się w magicznym świecie przypraw, spieszę z pomocą. Imbir jest bowiem orientalną przyprawą o wielu właściwościach leczniczych. Już od wielu tysiącleci jest powszechnie stosowany nie tylko w azjatyckiej kuchni, ale także medycynie. Ostatnimi laty zdobywa on coraz większą popularność i uznanie na pozostałych kontynentach naszego globu. Imbir przestaje być domeną kultury azjatyckiej i doczekuje się należnego mu miejsca także w innych krajach. Również w Polsce. Bywa nie tylko aromatycznym dodatkiem do wielu smacznych potraw, ale jest też bardzo zdrowy. Działa antybakteryjnie, antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie i rozgrzewająco, a także łagodzi nudności, poprawia krążenie krwi i stymuluje przemianę materii. Ostatnia z wymienionych właściwości wpływa bezpośrednio na redukcję zbędnej tkanki tłuszczowej, zgromadzonej wokół bioder, talii, czy też ud.

Imbir jest niezwykle bogaty w witaminy – szczególnie zaś B, C i E – oraz minerały, takie jak magnez, potas, sód, wapń czy żelazo. Zawiera też białko i błonnik. W dodatku świeże kłącze rośliny to jedyne takie naturalne źródło zingiberolu – czyli składnika olejku eterycznego – oraz rozmaitych związków fenolowych, takich jak gingerol, shogaol i zinferon. To właśnie one nadają przyprawie charakterystyczny, ostry smak. Dzięki wyżej wymienionym substancjom imbir obfituje w wyjątkowe właściwości, z których szczególnie wartą uwagi jest działanie termogenne. A czym jest termogeneza? Krótko mówiąc, jest to zespół procesów fizjologicznych, służących utrzymaniu stałej temperatury ciała. Powstawanie ciepła w organizmie jest bezpośrednim następstwem spalania kalorii. Energia, wykorzystywana podczas pracy mięśni wpływa na wzrost temperatury ciała. Warto to wykorzystać – odpowiednio zaplanowany trening zdecydowanie pomoże dodatkowo utracić tkankę tłuszczową. Podobne działanie ma spożywanie potraw lub składników termogenicznych – czyli na przykład imbiru. Stymuluje to przemianę materii, a to oznacza redukcję zasobów tłuszczu. Warto wiec dodać imbir do swojej diety – zawarte w nim czynniki mogą bowiem wydatnie przyspieszyć rozpad tkanki tłuszczowej.

Jak więc odnosi się to do nurtującego nas zagadnienia, a mianowicie „imbir a odchudzanie”? Bez wątpienia spożywanie imbiru zwiększa wydatkowanie kalorii a także ułatwia pozbycie się zbędnych kilogramów. To jednak nie wszystko, co imbir – jako środek na odchudzanie – ma do zaoferowania. Drugą ważną funkcją przyprawy jest podnoszenie skuteczności metabolizmu. Robi to, pobudzając wydzielanie soków trawiennych oraz żółci. Do tego działa rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, a co za tym idzie, ułatwia pasaż jelitowy, a także łagodzi wszelkie objawy wzdęcia albo zespołu jelita drażliwego. Ale to wciąż nie wszystko. Imbir zawiera także liczne substancje bioaktywne, stabilizujące poziom leptyny – czyli hormonu odpowiedzialnego za uczucie sytości – we krwi. Tak więc dzięki dodawaniu imbiru do potraw, możemy pozwolić sobie na ograniczenie wielkości posiłków oraz zapobiec podjadania między nimi. I jak tu nie kochać tej wspaniałej przyprawy? Jakby tego wszystkiego jeszcze było mało, imbir poprawia krążenie krwi, a prócz tego ma działanie antyseptyczne i przeciwzapalne. To sprawia, że nasz organizm bez problemu oczyszcza się ze wszelkich substancji toksycznych, w dodatku też łatwiej jest się nam odchudzać.

W jaki sposób możemy spalać tłuszcz z wykorzystaniem imbiru? Chyba najprostszym na to sposobem będzie picie wody imbirowej. Jak zatem przygotować taki napój. Istnieją na to przynajmniej trzy rzetelne przepisy. Według pierwszego, należy – posiekany lub pokrojony w cienkie plastry – imbir gotować przez piętnaście do dwudziestu minut w wodzie, przy zachowaniu proporcji około piętnastu gramów imbiru na dwieście pięćdziesiąt mililitrów wody. Można też zalać rozdrobnione kłącze nieco przestudzoną wodą i pozostawić na pewien czas pod przykryciem. Można podnieść walory smakowe takiego napoju, doprawiając go miodem i sokiem z cytryny po wystudzeniu. Ma to bezpośredni wpływ na wzbogacenie jego wartości odżywczej i wzmocnienie działania odchudzającego za sprawą zawartych w cytrynie substancji przyspieszających metabolizm oraz działających detoksykująco. Aby przełożyć spożywanie wody z imbirem na realny efekt w postaci spalania tkanki tłuszczowej, należy jej wypijać około litra dziennie. Małymi łyczkami. I tak przez kilka miesięcy. Alternatywą dla wody imbirowej są inne napoje przyrządzane przy wykorzystaniu tej przyprawy – na przykład czarna lub zielona herbata z jej dodatkiem.

Nie każdemu jednak imbir służy. Szczególna ostrożność w jego spożyciu powinny zachować osoby cierpiące na choroby układu pokarmowego, takie jak refluks lub wrzody żołądka, a także kobiety w ciąży i w okresie laktacji.

Czy spożywanie imbiru może być skuteczne w procesie odchudzania? Jak najbardziej. Regularne jego spożywanie może wydatnie pomóc w redukcji tkanki tłuszczowej, a to za sprawą zawartych w nim substancji, przyspieszających metabolizm. Samo spożywanie jednak nie wystarczy. Aby osiągnąć konkretne i wymierne efekty, należy połączyć dietę imbirową ze zdrowym trybem życia. Czyli liczy się tu przede wszystkim zrównoważona dieta z ujemnym bilansem kalorycznym – a znaczy to tyle, że organizmowi należy dostarczać nieco mniej kalorii niż wskazuje na to indywidualne zapotrzebowanie kaloryczne. A także dużo ruchu, czyli regularna aktywność fizyczna. Imbir zaś sam w sobie niech będzie zdrowym, pomocnym i często też niezbędnym dodatkiem, do którego warto będzie się przyzwyczaić.

Aloes pomocny w spalaniu tłuszczu

Spirulina na odchudzanie?

Aloes pomaga organizmowi wyeliminować toksyny i inne odpady, a w połączeniu z truskawkami, ananasami lub imbirem można przygotować pyszny napój. Jednak taka dieta oczyszczająca powinna być używana tylko przez 10 dni lub krócej.

Czy można zrzucić wagę z pomocą aloesu? Prawdopodobnie słyszałeś o tym naturalnym produkcie, który staje się coraz bardziej popularny w poszukiwaniu lepszego zdrowia i utraty wagi.

Cóż, to dzięki właściwościom odtruwającym i jego zdolności pomagania nam w usuwaniu nadmiaru tłuszczu. Aloes na odchudzanie? Poniżej znajdziesz kilka sposobów, aby schudnąć właśnie z pomocą aloesu — w zdrowy sposób!

Odchudzanie z aloesem jest możliwe
Utrata wagi z pomocą aloesu staje się coraz bardziej znana. Każdego dnia odkrywane są nowe możliwości użytkowania dla tej rośliny z kolczastymi liśćmi i przezroczystym żelem.

Po uwzględnieniu aloesu w każdej diecie może prowadzić do utraty wagi i daje całkowicie naturalny efekt. Właśnie dlatego eksperci od dietetyki sprzedają swoje produkty z aloesem. Co sprawia, że ​​tracimy na wadze z jego pomocą?

Aloes jest ponad resztą produktów naturalnych jako środek odtruwający, który pomaga organizmowi usuwać odpady. Jest to w dużej mierze spowodowane jednym z elementów zwanych aloiną. Jeśli podjęte w odpowiednich ilościach, może nam pomóc skorzystać z jego dobrych właściwości oczyszczających.

Czy wiesz, że aloes pomaga nam również spalać tłuszcz? Zgadza się — poprawia metabolizm i produkcję kwasów tłuszczowych, co jest niewątpliwie wielką pomocą w walce o pozbycie się nadmiaru tłuszczu w naszym organizmie.

Ponadto nie wolno nam zapominać, że aloes działa jako naturalny środek przeczyszczający. Polepsza funkcję jelit i pozwala nam łatwiej usuwać toksyny z organizmu. Lepiej trawimy pokarm i utrzymujemy naturalną równowagę ciała.

Sposoby odchudzania z aloesem
Najprostszym sposobem na odchudzanie z aloesem jest spożywanie go w sokach i koktajlach, które maksymalizują korzyści płynące z naturalnego oczyszczenia i właściwości spalania tłuszczu. Poniżej znajdziesz kilka przepisów z użyciem aloesu.

Sok z aloesu z cytryną
Sok ten należy pić każdego ranka przed śniadaniem. Po wypiciu tego nie powinieneś jeść niczego w ciągu godziny. Pomaga to oczyścić organizm, usuwając toksyny. Pomaga także rozpocząć dzień w najlepszy możliwy sposób, oczyszczając jelita. Ponadto jest to pyszny napój sam w sobie.

Aby przygotować ten sok, wystarczy wycisnąć sok z cytryny, wymieszać go ze szklanką wody i dodać łyżkę żelu z rośliny aloesu. Delikatnie zbieraj żel za pomocą noża, przetnij liść wzdłuż, a następnie usuń przezroczysty płyn z wnętrza. Podgrzewaj wszystkie składniki, mieszając cały czas, aż żel zmieszać się z resztą. Dodaj łyżkę miodu i wypij sok, gdy jest jeszcze gorący. To bardzo proste!

Koktajl z aloesem, pomarańczami i truskawkami
Czy wiesz, że truskawki są świetne, aby pomóc Ci schudnąć? W rzeczywistości mają bardzo niską kaloryczność i są również odpowiednie do jedzenia dla diabetyków. Truskawki zawierają również dużo błonnika i są naturalnym środkiem moczopędnym. Działają one jako silny środek czyszczący dla organizmu, ponieważ pomagają wyeliminować toksyny i zapobiegają zatrzymywaniu płynów. Łącząc je z sokiem pomarańczowym i aloesem, otrzymujemy napój z dużą ilością przeciwutleniaczy dla ciała i krwi.

Ten koktajl jest idealny do usuwania nadmiaru tłuszczu i jest również dobry dla układu trawiennego. Aby przygotować ten koktajl, pokrój trzy truskawki na kawałki, wyciśnij trochę świeżego soku pomarańczowego i weź łyżkę żelu z liści rośliny aloesu. Włóż truskawki, żel z aloesu i sok pomarańczowy do blendera, po czym dodaj pół szklanki wody i mieszaj do uzyskania gładkiego napoju. Taki świeżo przygotowany koktajl najlepiej wypić rano.

Sok z ananasa, ogórka i aloesu.
Kiedy powinieneś pić ten sok? Najlepiej zaczekaj do lunchu. W tym czasie możesz najlepiej wykorzystać zdolność ananasa do poprawienia trawienia i jego właściwości odtruwających, które również pomagają wyeliminować nadmiar tłuszczu. Ogórek jest doskonałym nawilżającym warzywem, który dodatkowo wspomaga układ trawienny i żołądek.

Aby przygotować ten sok, potrzebujesz pół ogórka, plasterek ananasa, łyżkę żelu z rośliny aloesu i szklankę wody. Umieść wszystkie składniki w blenderze i dobrze wymieszaj, aż uzyskasz gładkość. Jeśli wypijesz ten sok po lunchu, z pewnością poczujesz się wspaniale i poprawisz trawienie.

Herbata z aloesem i imbirem.
Najlepiej wypić tę herbatę po południu. Być może już wiesz o doskonałych właściwościach, jakie posiada imbir. Jeśli jednak nie to wiedz, że imbir działa przeciwzapalnie, wspomaga detoksykację, zapobiega zatrzymywaniu płynów, poprawia trawienie. W połączeniu z aloesem może również pomóc w usuwaniu tłuszczu z organizmu.

Aby przygotować tę pyszną herbatę, zetrzyj łyżkę imbiru i dodaj łyżeczkę żelu z aloesu. Do tych składników dodaj szklankę wody i gotuj. Po dokładnym wymieszaniu się składników przelej napój do szklanki i pozostaw na 10 minut.

Aloes, a utrata wagi.
Pamiętaj, że aloes może uzupełniać twoją regularną dietę w celu zmniejszenia masy ciała. Oznacza to, że musisz przestrzegać zrównoważonej diety, która ma połowę zawartości tłuszczu. Dodaj więcej potraw, takich jak sałatki, warzywa i owoce, unikaj przetworzonej żywności, oczyszczonej mąki, napojów gazowanych, słodyczy itd.

Najprostsze przepisy, o których było wspomniane powyżej to sok z cytryny z aloesem i pomarańczowy koktajl. Oba pozwalają na rozpoczęcie dnia od rutynowego oczyszczania i ważne jest, aby stosować te napoje przez co najmniej 10 kolejnych dni w miesiącu, aby zobaczyć wyniki.

Tak więc po południu lub wieczorem można zrobić herbatę z imbirem i aloesem, lub koktajl z truskawkami i ananasem. Nie nadużywaj jednak aloesu — dieta nie powinna trwać dłużej niż 10 dni. Tak więc pamiętaj, aby zachować umiar. Do tej zbilansowanej diety możesz również dodać ćwiczenia, aby efekt był jeszcze lepszy. I pamiętaj, jeśli kiedykolwiek będziesz miał pytania na ten temat lub inny, zawsze możesz porozmawiać z lekarzem lub dietetykiem.

Wpływ białka serwatkowego na odchudzanie

Koktajle odchudzające: przepisy

Wiele osób pragnie zmienić coś w swoim życiu i poprawić swoją sylwetkę. Chcemy schudnąć, aby lepiej wyglądać, podobać się partnerowi, cieszyć się lepszym zdrowiem oraz samopoczuciem i udowodnić coś znajomym, którzy nie wierzą w to, że nam się uda. Zrzucenie zbędnych kilogramów nie jest procesem lekkim i przyjemnym, ale niemal każdy jest w stanie tego dokonać, jeśli tylko wykaże się determinacją, wytrwałością oraz pracowitością. Od czego zależy, czy chudniemy czy tyjemy? Czy możemy jeść to, co chcemy, a mimo to chudnąć? Od czego powinniśmy zacząć, chcąc poprawić swoją sylwetkę, oraz jaką rolę w tym wszystkim pełnią suplementy takie jak białko serwatkowe?

To, czy chudniemy, czy tyjemy, zależy od ilości spożywanych przez nas kalorii. Każdy z nas ma swoje własne, unikalne zapotrzebowanie kaloryczne. Może to być 2000, 3000, a u niektórych nawet 5000 kalorii. Od czego to zależy? Od naszego wieku, wagi, wzrostu, rodzaju wykonywanej pracy, poziomu aktywności fizycznej. Swoje orientacyjne zapotrzebowanie kaloryczne możemy wyliczyć za pomocą jednego ze wzorów lub kalkulatorów, których pełno jest w internecie. Otrzymany wynik to tzw. zero kaloryczne, czyli ilość kalorii, którą jeśli będziemy spożywać, to teoretycznie nie powinniśmy ani tyć, ani chudnąć. Skoro jednak naszym celem jest odchudzanie, to od naszego zapotrzebowania kalorycznego powinniśmy odjąć niewielką ilość kalorii. Przykładowo, nasze zapotrzebowanie wynosi 3000 kalorii, a my będziemy jeść 2750 kalorii każdego dnia. Jak na to zareaguje nasz organizm, który potrzebuje więcej energii? Zacznie spalać tłuszcz, aby pozyskać z niego brakującą mu wartość energetyczną. W ten sposób chudniemy. Warto pamiętać, aby deficyt kaloryczny nie był zbyt duży. Pozwala to chudnąć w sposób zdrowy i przemyślany, unikając efektu jojo.

Czy ważne są produkty, które jemy? Niespecjalnie. Ważna jest ilość kalorii, które dostarczamy, a także równowaga między białkami, tłuszczami a węglowodanami. Jednak naszemu organizmowi naprawdę jest bez większej różnicy, czy zjemy na obiad 200g kurczaka czy indyka, albo czy wybierzemy ryż czy makaron. Kierujmy się także swoim gustem, aby dieta nie była nudna, monotonna i uciążliwa, bo jeśli taka się stanie, ciężko nam będzie w niej wytrwać. Oczywiście, jedzenie samych słodyczy i fastfoodów, pilnując, aby nie przekroczyć swojego limitu kalorii nie jest zbyt dobrym pomysłem. Takie jedzenie jest zazwyczaj bardzo kaloryczne, więc nasz limit szybko się wyczerpie. Objętościowo zjemy mało. Poza tym, taka żywność wprawdzie ma tłuszcze, węglowodany i białka, ale gorzej z mikroelementami. Śmieciowe jedzenie jest ubogie w witaminy i minerały, więc nasza odporność i samopoczucie mogą być gorsze. Dlatego warto nie popadać w skrajności i bazować na zdrowych, nieprzetworzonych produktach, czasem urozmaicając sobie dietę niewielkim dodatkiem w postaci deseru czy wyjścia na pizzę ze znajomymi, aby nie zwariować.

Ważną rzeczą w procesie odchudzania jest wysiłek fizyczny. Nie jest on konieczny i niezbędny, jednak ułatwi cały proces. Im więcej się ruszamy, tym więcej kalorii spalamy. Zwiększamy więc swoje zapotrzebowanie, czyli możemy jeść więcej, a schudniemy w takim samym tempie! Może się okazać, że zmieniając tryb życia na aktywny, będziemy spalać o tyle kalorii więcej, że nawet bez specjalnych zmian w diecie zaczniemy chudnąć. Ponadto, treningi siłowe sprawiają, że przybieramy na masie mięśniowej. Dzięki nim, po schudnięciu nie będziemy „wieszakami”, a odkryjemy swoją ładną, wyrzeźbioną sylwetkę. Co jeśli nie mamy jednak czasu na regularne uprawianie sportu? Zmieńmy swoje codzienne przyzwyczajenia. Wybierajmy rower zamiast auta, wysiądźmy wcześniej z tramwaju, zamiast korzystania z windy chodźmy po schodach. Kilka takich pozornie niewielkich zmian każdego dnia z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Czy aby schudnąć, potrzebujemy suplementów? Suplementy diety to tylko dodatek do całego procesu. Nie zastąpią one diety oraz treningów, jednak jeśli zarówno dieta, jak i treningi są dobrane prawidłowo, to mogą nieco polepszyć nasze rezultaty. Osoby chcące schudnąć sięgają czasem po różnego rodzaju witaminy, spalacze tłuszczu, błonnik czy witaminy.

Ciekawym tematem jest białko serwatkowe a odchudzanie. Czy ten suplement sprawdzi się u osób, które chcą zgubić zbędne kilogramy? Teoretycznie białko serwatkowe nie ma żadnych magicznych właściwości, dzięki którym schudniemy. To po prostu koktajl, szejk, który zawiera spore ilości białka, czasem jest wzbogacany o witaminy. Jednak możemy w mądry sposób wykorzystać tą odżywkę przy odchudzaniu, ponieważ niesie ona pewne korzyści. Po pierwsze, białko serwatkowe jest dosyć małokaloryczne, a jednocześnie w miarę syte w formie szejka. Możemy więc kilkanaście minut przed właściwym posiłkiem wypić taki koktajl. To sprawi, że zjemy mniej w kolejnym posiłku i być może nie przekroczymy naszego zapotrzebowania kalorycznego, a przy tym dostarczymy naszemu organizmowi białka, a więc podstawowego budulca dla mięśni. Warto zwrócić też uwagę na to, że białko serwatkowe często występuje w słodkich smakach, takich jak czekolada, wanilia, truskawka, karmel, ciasteczka, toffe, banan. Stosując taki dodatek możemy zaspokoić nasz apetyt na słodkie, dzięki czemu nie będziemy sięgać po kupne słodycze. Dla naszej sylwetki z pewnością lepsze okaże się wypicie szejka białkowego o smaku czekolady, niż zjedzenie paczki ciastek czy żelków. Tak więc samo białko serwatkowe nie sprawi że schudniemy, ale można je wykorzystać w ciekawy sposób i dzięki temu ułatwić sobie proces zbijania wagi. W internecie znajdziemy też mnóstwo ciekawych przepisów na dania z wykorzystaniem odżywki białkowej, jak chociażby białkowe pancake.

O czym jeszcze warto pamiętać podczas odchudzania? Jedzmy powoli, w spokojnym miejscu, aby nasz mózg skupiał się tylko na tym i wiedział, że już jesteśmy najedzeni. Nie warto rozpraszać się telefonem czy telewizorem podczas posiłku. Te sprawy możesz załatwić później. Posiłki podawaj na małych talerzach, wtedy optycznie jedzenia będzie więcej.

Odchudzanie u mężczyzn

Sposoby na płaski brzuch

Postęp technologiczny, coraz wygodniejszy tryb życia, powszechna komunikacja samochodowa i śmieciowe jedzenie niestety przyczyniają się do tego, że coraz więcej osób boryka się z problemem nadwagi i otyłości. Z czasem chcą to zmienić, jednak zgubienie zbędnych kilogramów nie należy do najłatwiejszych zadań. Potrzeba wiele samozaparcia, dyscypliny, wytrwałości w dążeniu do celu. Po drodze wielokrotnie będziemy sprowadzani na ziemię przez naszych negatywnie nastawionych znajomych, lub prędzej czy później natrafimy na stagnację i ciężko będzie nam przez nią przebrnąć. Niemniej warto zadbać o siebie! Pozbycie się nadwagi ma mnóstwo korzyści: lepszy wygląd, lepsze zdrowie, wspaniałe samopoczucie, większa pewność siebie, zaimponowanie innym ludziom i zmotywowanie ich do pracy nad sobą. Odchudzanie u mężczyzn to coraz częściej pojawiający się temat. Jest jeszcze szans, aby w wakacje cieszyć się sześciopakiem na brzuchu, a nie w reklamówce!

Co trzeba zrobić aby schudnąć? Musimy być w deficycie kalorycznym, czyli spożywać nieco mniej kalorii, niż teoretycznie potrzebuje nasz organizm. Wtedy zacznie on spalać tłuszcz, aby pozyskać z niego brakującą energię. Swoje zapotrzebowanie kaloryczne możemy wyliczyć na kilka różnych sposobów. Jest wiele wzorów i kalkulatorów w internecie. Nasze zapotrzebowanie zależy od wielu różnych czynników, jak chociażby wzrostu, wagi, wieku, aktywności fizycznej, rodzaju wykonywanej pracy. Najprostszy sposób na wyliczenie swojego zapotrzebowania spoczynkowego to pomnożenie swojej wagi przez 32,5. Otrzymana liczba to przybliżona wartość kalorii, które powinniśmy spożywać, aby utrzymać swoją wagę. Oczywiście osoby pracujące fizycznie i trenujące powinny jeszcze trochę dodać do otrzymanego wyniku.

Czy trzeba więc mieć ścisłą dietę aby schudnąć? Niekoniecznie. Możemy liczyć kalorie produktów, które spożywamy, tak, aby wszystko się zgadzało. Naszemu organizmowi nie robi wielkiej różnicy, czy zjemy kurczaka, czy akurat wybierzemy indyka, podobnie chociażby z ryżem i makaronem. Ważne, aby kalorie i makroskładniki się zgadzały.

Nie tyjemy od słodyczy ani hamburgerów, podobnie jak nie chudniemy od sałaty. Wszystko zależy od liczby kalorii, które spożyjemy. Czy więc możemy odżywiać się wyłącznie śmieciowym jedzeniem i chudnąć? Teoretycznie tak, ale jest pewien haczyk: niezdrowe, wysokoprzetworzone produkty, mają zazwyczaj znacznie więcej kalorii niż zdrowa żywność. Dużo łatwiej będzie nam przez nieuwagę przekroczyć limit kalorii, a chcąc się w nim utrzymać, możemy chodzić głodni, co nie jest dobrym rozwiązaniem.

Czym są makroskładniki? To białka, tłuszcze oraz węglowodany. Te pierwsze są głównym budulcem mięśni w naszym organizmie, te ostatnie dają nam energię. 1g węglowodanów to 4 kcal, 1g białka to 4 kcal, a 1g tłuszczów to 9 kcal. Osoby chcące schudnąć powinny powoli ograniczać węglowodany, a spożywać więcej białka. Jest ono niskokaloryczne i sycące, nie powoduje też wyrzutów insuliny, dzięki czemu nie jesteśmy ospali ani nagle głodni.

Oprócz makroskładników warto zwrócić też uwagę na mikroelementy. Nie są one podstawą w budowaniu naszej sylwetki, ale są potrzebne dla zdrowia. Mowa tutaj o witaminach, minerałach. Dzięki nim cieszymy się lepszym zdrowiem i samopoczuciem. Jedzenie z fastfoodów, choć kaloryczne, dostarcza nam sporo potrzebnych makroskładników. Niestety jest ubogie w mikroelementy, przez co nie czujemy się po takich posiłkach zbyt dobrze.

Skoro ustaliliśmy już, że to, czy tyjemy czy chudniemy, zależy od tego, jak się odżywiamy, czy oznacza to, że można schudnąć bez wysiłku fizycznego? Owszem, można. Jednak jeśli tylko możemy, warto połączyć racjonalne odżywianie z aktywnością fizyczną. Bieganie, basen czy jazda na rowerze spalają dużo kalorii. Efekt? Możemy więcej jeść, chudnąc w takim samym tempie, w jakim traciłby na wadze nasz sobowtór który nie ćwiczyłby, a jadłby znacznie mniej. Być może nie wiesz ile kalorii spożywasz, ale nieznacznie przekraczasz obecnie swój limit kalorii. W takim wypadku jeśli dorzucisz aktywność fizyczną, uda ci się schudnąć bez rygorystycznych zmian w diecie.

Szczególnie warto zainteresować się treningiem siłowym. Osoby, które zwyczajnie schudły, nie zawsze są zadowolone ze swojej nowej sylwetki. Mężczyźnie cieszą się, że nie mają już piwnego brzuszka, jednak skarżą się, że wyglądają teraz jak „wieszaki”, sama skóra i kości. Ćwicząc na siłowni, nie dość, że spalamy kalorie, to jeszcze budujemy masę mięśniową, dzięki czemu po schudnięciu odsłonimy jednocześnie wypracowywaną muskulaturę. Efekt będzie niesamowity i z pewnością zrobi wrażenie na rodzinie i znajomych!

Na koniec kilka popularnych mitów związanych z odchudzaniem u mężczyzn:
Możesz zamienić tłuszcz w mięśnie – nieprawda. To całkiem inne tkanki w organizmie. Musisz spalić tłuszcz, a potem możesz zbudować mięśnie. Oczywiście możesz chodzić na siłownię podczas odchudzania: u osób początkujących jest możliwa rekompozycja: organizm jednocześnie spala tłuszcz i buduje mięśnie, dzięki czemu wyglądasz jeszcze lepiej. Sam tłuszcz jednak nie zamienia się w cudowny sposób w mięśnie.
Musisz codziennie się ważyć – najważniejsze to obserwować siebie w lustrze. Przykładowo, mięśnie są cięższe od tłuszczu i często ktoś, kto zaczyna dopiero ćwiczyć i odchudzać się, po jakimś czasie waży niemal dokładnie tyle samo lub nawet minimalnie więcej, a stracił kilkanaście centymetrów w obwodzie pasa czy ud! Jak to możliwe? Nabrał tkanki mięśniowej, która zajmuje mniej miejsca, lecz jest ciężka. Poza tym nasza waga zależy od zmiennych czynników, jak stres, nawodnienie itp.
Suplementacja jest konieczna – niektóre firmy chcą ci wmówić, że potrzebujesz ich cudownego produktu na odchudzanie. Prawda jest taka, że to jeden wielki biznes. Oczywiście, są suplementy, które naprawdę działają. Nie zastępują one nigdy jednak zdrowej diety i aktywności fizycznej, a jedynie dodają ok. 5%, przyspieszając osiągnięcie celu. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się brać suplementy, czy uważasz że to nie dla ciebie, pamiętaj, że jest to jedynie dodatek.

Suszone śliwki na odchudzanie

Odchudzanie bez diety

Nie musisz wcale się głodzić, jeśli chcesz chudnąć! Na pewno wiele razy o tym słyszałeś, ale jeżeli nadprogramowe kilogramy wciąż otaczają twoją sylwetkę, zapewne sądzisz, że jedynie poprzez zastosowanie głodówki uda ci się ich pozbyć. Zawalcz więc z tym swoim błędnym przekonaniem. Zamiast przechodzić na niskokaloryczne diety, na których i tak nie uda ci się dłużej wytrzymać, zmień delikatnie swój dotychczasowy tryb żywienia i przede wszystkim wyklucz z niego te produkty, które doprowadzają cię do tycia. Zastąp je zdrowszymi i wartościowymi alternatywami. Sięgnij po suszone śliwki na odchudzanie, które pozwolą ci szybciej spalać tłuszcz, przy okazji poprawiając twoje trawienie. Wraz z nimi dostarczysz sobie i błonnika, i cennych witamin oraz licznych minerałów. Musisz tylko pamiętać o tym, by jeść je regularnie. Jeżeli raz w tygodniu sięgniesz po kilka sztuk suszonych śliwek, nic z tego nie wyniknie – w żywieniu najważniejsza jest przecież systematyczność i jej musisz się bezwzględnie trzymać.

Odchudzanie utrudniają ci twoje przyzwyczajenia i złe nawyki. Jeśli jesteś największym miłośnikiem słodyczy na tym świecie i po prostu nie dopuszczasz do siebie myśli, że mógłbyś z nich totalnie zrezygnować, mamy dla ciebie złą wiadomość – to kryjący się w nich cukier podwyższa ich kaloryczność do maksimum i odkłada się na twoim ciele pod postacią tkanki tłuszczowej. Trudno jest jednak tak nagle zrezygnować z jedzenia ukochanych przekąsek. To, co lubisz w nich najbardziej, to ich słodki i poprawiający nastrój smak, który zapewnią ci jednak również chociażby takie suszone śliwki. Przez dietetyków uznawane są one za zdrowe odpowiedniki sztucznych i przetworzonych słodyczy. To taka mała smaczna przekąska, na którą możesz pozwalać sobie i nie mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Spróbuj po prostu zastąpić nią dotychczas jedzone batony, czekoladki i wafelki. Przekonaj się do wspaniałego smaku śliwek i odkryj go na nowo – na pewno dobrze go znasz, ale po prostu zapomniałeś, jak wspaniałe doznania zapewnia on twojemu podniebieniu.

Suszone śliwki na odchudzanie polecane są przez samych dietetyków. Jeżeli zapytałbyś jednego ze specjalistów od spraw żywienia o to, czy wolno ci je jeść podczas redukowania masy ciała, na pewno spotkałbyś się z pozytywną odpowiedzą i sporą aprobatą. Suszone śliwki są bowiem jednym z najlepszych źródeł błonnika pokarmowego – zawierają go więcej niż razowe pieczywo czy nawet płatki owsiane. Dzięki niemu nasycasz swój apetyt na dłużej i nawet po zjedzeniu niewielkiego posiłku (chociażby kilku suszonych śliwek) czujesz się napełniony i tracisz już swoją ochotę na sztuczne i niezdrowe słodycze. Uważaj jednak, bo nawet z takimi zdrowymi produktami można przesadzić. Nawet one mogą powodować przyrost masy ciała, jeżeli tylko zaczynasz jeść je bez opamiętania i nie pilnujesz tego, by utrzymywać ujemny bilans kaloryczny. A niestety suszone śliwki mają sporo kalorii. W stu ich gramach znajdziesz prawie dwieście kalorii – tyle samo, ile kryje się w trzech dużych jabłkach. Kaloria kalorii nie jest jednak równa. Jedząc takie śliwki, nasycasz swój głód, dlatego w późniejszych porach dnia zjadasz po prostu mniej. Mogą one okazać się twoją ostatnią deską ratunku, gdy tylko stwierdzisz, że bez słodyczy nie uda ci się wytrwać ani jednego dnia na diecie. Jedz je i zaspokajaj swój apetyt, radząc sobie z uczuciem głodu. Te małe suszone owoce możesz dodawać do najróżniejszych potraw – zarówno słodkich wypieków i owsianek, jak i mięsnych sosów oraz grzybowych dań.

Jeśli zaczniesz regularnie spożywać chociażby niewielkie ilości suszonych śliwek, już po tygodniu od zmiany swojego żywienia dostrzeżesz, że twój metabolizm zaczyna o wiele lepiej i szybciej pracować. Mówią kolokwialnie – zaczniesz częściej odwiedzać toaletę, poczujesz się lekko i pozbędziesz się tzw. wody podskórnej. Będziesz mógł szybciej radzić sobie z trawieniem nawet tych ciężkich i wysokokalorycznych pokarmów. Błonnik pokarmowy, którego w suszonych śliwkach zdecydowanie nie brakuje, pozwoli ci na bezproblemowe usuwanie zbędnych produktów przemiany materii, czyli tych wszystkich toksyn i zanieczyszczeń, jakie występują nawet w teoretycznie zdrowej żywności, a przez które nie potrafisz schudnąć. Już w dawnych czasach uważano, że jedzenie kilku śliwek z samego rana pomaga uporać się z zaparciami, wzdęciami i uczuciem nabrzmienia. Metody lecznicze bezustannie się zmieniają, a mimo tego ten prosty i naturalny sposób wciąż jest polecany przez samych dietetyków. Jeśli więc czujesz, że twój metabolizm nie działa ostatnio najlepiej, spróbuj od tej pory jeść codziennie rano te trzy suszone śliwki. Sam zobacz, że odkąd tylko wprowadzisz je do swojego jadłospisu, będziesz mógł wypróżniać się z łatwością, a problemy trawienne znikną błyskawicznie.

Gdy zaczynasz się odchudzać i zmieniasz swój styl żywienia, robisz to częściowo również po to, by zadbać o swoje zdrowie. A suszone śliwki na odchudzanie nie tylko przyczynią się do szybszego palenia tłuszczu, ale też wprowadzą do twojego organizmu te składniki odżywcze, których dotychczas mogło w nim brakować. Zapewnią ci witaminę C (wspierającą twoją odporność), witaminę E oraz beta-karoten, który potrafi wpłynąć pozytywnie na koloryt i ogólny wygląd skóry. W śliwkach, zwłaszcza tych suszonych, występuje też całe bogactwo przeróżnych antyutleniaczy, które spowalniają procesy starzenia się skóry, dbając o to, byś już zawsze mógł wyglądać i czuć się młodo – niezależnie od swojego aktualnego wieku. Na pewno ważne będzie dla ciebie również to, że suszone śliwki są po prostu bardzo smaczne. Być może kojarzysz je wyłącznie ze świątecznymi wypiekami, bo zazwyczaj uzupełnia się nimi makowce, mazurki i keksy, ale w swojej „standardowej” postaci też smakują znakomicie. Jeśli nie masz czasu na to, by przygotować sobie jakikolwiek większy posiłek, udaj się do sklepu po małą paczkę suszonych śliwek i spożyj ją jako swoje drugie śniadanie lub poobiednią przekąskę. Te zdrowe owoce na pewno poradzą sobie z niewielkim głodem.

Herbaty na odchudzanie – które sprawdzą się najlepiej?

Olej lniany pomaga w odchudzaniu.

Utrzymanie prawidłowej masy ciała wymaga aktywności fizycznej i przestrzegania zbilansowanej diety. Bardzo ważne jest też prawidłowe nawadnianie organizmu. Wskazane jest przede wszystkim picie dużych ilości wody. Jakie jeszcze napoje są wskazane w trakcie odchudzania? Pamiętajmy, że nie każdy napój nawadnia organizm. Picie kawy i alkoholu może przynieść skutek odwrotny i doprowadzić do odwodnienia. Najlepszym wyjściem na urozmaicenie jest picie różnego rodzaju herbaty.
W sklepach dostępne są przeróżne herbaty, co wybrać, aby wspomóc proces odchudzania?
Herbaty na odchudzanie to gotowe mieszanki dostępne w aptekach i sklepach. W rzeczywistości jednak nie musimy sięgać po gotowe produkty, ponieważ wiele herbat i naparów ziołowych, które mamy na co dzień w kuchennych szafkach, wykazuje właściwości odchudzające. Oczywiście nie schudniemy od samego picia herbaty, ale wzbogacenie w nie diety znacząco wspomoże proces utraty wagi.
Jakie herbaty na odchudzanie sprawdzą się najlepiej? Warto sięgnąć przede wszystkim po czerwoną herbatę pu-erh, która określana jest nawet mianem „mordercy tłuszczu”. Poza tym doskonale sprawdzi się herbata zielona, bogata w kofeinę i przeciwutleniacze, wspomagająca trawienie herbata miętowa, pomagająca pozbyć się nadmiaru wody z organizmu herbata z pokrzywy, czy hamująca apetyt yerba mate.
Herbata czerwona pu-erh wskazana jest po każdym posiłku, ponieważ blokuje wchłanianie tłuszczu. Doskonale wpływa na przemianę materii. Nie zaleca się jednak picia jej na czczo. Badania wykazały, że regularne picie czerwonej herbaty może przyczynić się do redukcji wagi nawet o 6 kg miesięcznie.
Zielona herbata zawiera dużo kofeiny, która zwiększa sprawność myślenia oraz dodaje energii. Z tego powodu można pić ją zamiast tradycyjnej porannej kawy. Warto zwrócić uwagę na prawidłowe parzenie – nie może być ono dłuższe nić 2-3 minuty, gdyż po tym czasie kofeina jest wiązana przez garbniki i traci swoje właściwości pobudzające. Woda wykorzystana do parzenia powinna mieć około 70 stopni. Dłużej parzoną zieloną herbatę można wypić przed snem, ponieważ działa uspokajająco. Wraz z długością parzenia staje się ona jednak coraz bardziej gorzka. Zielona herbata wspomaga trawienie i ma właściwości przeciwbakteryjne.
Biała herbata wspomaga pracę jelit i oczyszczanie organizmu z toksyn. Badania wskazują, że przyspiesza rozpad komórek tłuszczowych i blokuje powstawanie nowych.
Ziołowa herbatka miętowa również świetnie wspomaga trawienie. Warto wypić ją po tłustym posiłku, ponieważ wspomaga wydzielanie soków trawiennych. Mięta zawiera olejki eteryczne, które dają uczucie sytości i odświeżenia. Wykazano, że zmniejsza chęć sięgnięcia po słodycze. Mięta jest wskazana dla osób cierpiących na zaparcia oraz zespół jelita drażliwego.
Yerba mate, czyli napar z ostrokrzewu paragwajskiego eliminuje potrzebę podjadania, ponieważ daje uczucie sytości. Znajdziemy w nim także kofeinę.
Herbatka z pokrzywy jest wskazana dla osób cierpiących na problemy żołądkowe. Wspomaga pracę trzustki, wątroby i żołądka. Wpływa korzystnie na procesy trawienia, najlepiej pić ją po posiłku. Pomaga ona pozbyć się nadmiaru wody z organizmu, ma działanie moczopędne. Pomaga pozbyć się zbędnych produktów przemiany materii.
Warto wspomnieć też o herbacie rooibos. Zawiera ona flawonoidy, które zmniejszają poziom kortyzolu w organizmie. Kortyzol jest zwany hormonem stresu i jednocześnie jest przyczyną uczucia głodu. Jego produkcja powoduje odkładanie się tłuszczu w komórkach naszego ciała. Picie tego rodzaju herbaty może więc pośrednio przyczynić się do utraty wagi.
Można zwrócić uwagę także na herbatę Oolong. Herbata ta, zwana także niebieską herbatą, obniża ciśnienie i poziom cholesterolu we krwi, reguluje metabolizm oraz chroni przed niewydolnością nerek.
Gotowe herbaty na odchudzanie to mieszanki ziół, które mogą zawierać także składniki wspomagające trawienie. Oprócz tego, że przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, zapobiegają one wchłanianiu nadmiaru cholesterolu z pożywienia i pobudzają przemianę materii. W przeciwieństwie jednak do np. herbaty czerwonej, trzeba uważać, aby nie przesadzić z ich ilością. Nadmiar ich może być przyczyną zmniejszenia wchłaniania żelaza lub wapnia. Ponadto herbaty na odchudzanie mogą zawierać w składzie zioła wykazujące działanie przeczyszczające. Nie powinny być one stosowane przez dłuższy okres czasu, ponieważ mogą doprowadzić do zaburzenia pracy jelit. Do ziół o działaniu przeczyszczającym zalicza się np. senes czy korę kruszyny. Trzeba pamiętać, że herbaty przeczyszczające nie powodują utraty tkanki tłuszczowej. Mogą się one wydawać dobrym wspomagaczem odchudzania, ponieważ po ich spożyciu waga będzie pokazywać mniej, ale jest to spowodowane jedynie odwodnieniem organizmu. Nadmiar substancji o działaniu przeczyszczającym może doprowadzić do skrajnego odwodnienia, ale także do szeregu innych dolegliwości. Zaburzenia elektrolitowe mogą doprowadzić nawet do zawału serca. Rozleniwienie jelit sprawi, że nie będą funkcjonować prawidłowo po zaprzestaniu stosowania środków przeczyszczających.
Jakie herbaty na odchudzanie warto więc stosować? Co powinno znaleźć się w ich składzie, aby były skuteczne i zarazem bezpieczne? Gotowe mieszanki mogą zawierać m.in. żeń-szeń, powodujący szybsze usuwanie produktów przemiany materii. Pomaga utrzymać prawidłowy poziom cukru i cholesterolu we krwi. Zwiększa energię i koncentrację oraz wzmacniania odporność. Inne składniki mieszanek na odchudzanie to m.in. pokrzywa, fiołek trójbarwny, arcydzięgiel, ruta polna, krwawnik, szałwia i lubczyk.
Sklepy oferują nam szeroki wybór herbat. Mają one przeróżne właściwości i mogą być doskonałym uzupełnieniem codziennej diety, wspomagając metabolizm i pomagając pozbyć się produktów przemiany materii. Warto próbować i wybrać herbatę, która będzie odpowiadać naszym potrzebom oraz upodobaniom smakowym. Pamiętajmy, że zdrowe ciało wymaga dostarczenia odpowiedniej ilości płynów, niekoniecznie w formie czystej wody, a różnego rodzaju herbaty, także ziołowe, są dla niej świetną alternatywą.

Czerwona herbata – sposób na odchudzanie

Pij wodę i chudnij!

Czerwona herbata to jeden z bardziej popularnych ciepłych napojów. Znanych jest jej kilka gatunków, jednak w Polsce najczęściej spożywa się wersję Pu-erh. Produkt ten posiada wiele bardzo pozytywnych właściwości. Jednym z nich, o którym często się mówi, jest wpływ na obniżenie masy ciała. Czy na pewno czerwona herbata na odchudzanie to sposób o dużej skuteczności, który warto wypróbować podczas walki z nadmiernymi kilogramami? Co daje picie tego napoju?

Zanim wymienimy wszystkie aspekty tego, czy czerwona herbata na odchudzanie jest dobrym rozwiązaniem, warto wymienić jej zalety. Wszystkie z nich korzystnie oddziałują na zdrowie człowieka, dlatego produkt ten zalecany jest nie tylko ludziom, którzy planują zmniejszyć masę ciała. Picie czerwonej herbaty wpływa na cały organizm, niemal na wszystkie jego układy i większość organów wewnętrznych. Przede wszystkim obniża poziom cholesterolu i ciśnienia, a przez to pozwala uniknąć miażdżycy, choroby wieńcowej, zawału serca i wielu innym schorzeń i problemów krążeniowych. Poprawia też system odpornościowy, dzięki czemu człowiek rzadziej atakowany jest przez rozmaite infekcje i choroby zakaźne. Czerwona herbata stanowi również bogactwo minerałów, makroelementów i mikroelementów, które umożliwiają prawidłową pracę organizmu. Chodzi tu o solidną dawkę żelaza, wapnia, fluoru, manganu, białka. Na pewno poprzez ich obecność lepiej chronione są zęby i dziąsła. Warto również dodać, iż czerwona herbata pozwala na lepszą pracę umysłową. Podnosi poziom koncentracji, poprawia pamięć i procesy myślowe, zmniejsza ryzyko zaburzeń natury psychicznej. Krótko mówiąc napój ten reguluje psychofizyczne funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

Na pewno jednak jednym z najbardziej znanych atutów produktu jest ten, który wiąże się z utrzymaniem prawidłowej wagi i budowy ciała. Czerwona herbata na odchudzanie bywa bardzo często zalecana przez wielu lekarzy i specjalistów z zakresu tematyki żywieniowej i dietetyki. Z czego wynika fakt, że napój ten wspomaga walkę z nadwagą? Przede wszystkim chodzi tu o możliwości regulowania procesów trawiennych w organizmie. Czerwona herbata usprawnia działanie jelita grubego i cienkiego oraz przyczynia się do znacznie lepszego spalania w ciele zbędnego tłuszczu. W ten sposób spożywane posiłki podlegają szybszemu metabolizmowi i w krótszym czasie dochodzi do pozbycia się ich z organizmu. W praktyce wygląda to tak, że człowiek, który spożył posiłek i napił się herbaty Pu-erh, sprawniej spali tłuszcz i zmieni go w energię. Ma to związek m.in. z działaniem enzymów. Dochodzi wówczas do wsparcia pracy żołądka i trzustki w produkowaniu żółci. Trzeba również zaznaczyć, że czerwona herbata na odchudzanie jest skuteczna także dzięki teinie, czyli substancji, która bywa porównywana do kofeiny zawartej w kawie. Ważne jest więc, by pamiętać o wypiciu napoju zwłaszcza po przyjęciu obfitego dania.

Czerwona herbata na odchudzanie sprawdza się również z innej przyczyny. Zawarte w niej składniki powodują, że w organizmie natychmiast dochodzi do oczyszczenia. Napój umożliwia zatem redukowanie szkodliwych i niepotrzebnych toksyn z ciała. Trzeba przy okazji mieć ten fakt na uwadze, pamiętając, że czerwona herbata posiada właściwości moczopędne. Ma to na pewno bardzo pozytywne znaczenie dla samego zdrowia, dlatego napój ten mogą z powodzeniem pić nie tylko ludzie, chcący zmniejszyć masę swego ciała, ale także ci, którzy cierpią na choroby trawienne czy związane z układem moczowym. Warto pamiętać również o tym, że czerwona herbata na odchudzanie może przy okazji wpływać na lepszą kondycję i wygląd cery.

Wiele osób, które chcą zrzucić kilogramy, zadaje często pytanie o to, ile razy dziennie i w jakiej ilości czerwona herbata na odchudzanie może być spożywana. Dietetycy mówią najczęściej o kilku niewielkich filiżankach na dobę. Zwykle wskazują na pięciokrotne picie herbaty w ciągu dnia. Liczba ta odpowiada ilości posiłków, którą zawiera każda prawidłowo skomponowana dieta. Można więc założyć, że najlepszym rozwiązaniem będzie picie napoju po każdym jedzeniu (najlepiej około 20-30 minut po spożyciu pokarmu).

Czerwona herbata na odchudzanie może być bardzo skuteczna, jednak picie jej powinno odbywać się w prawidłowy sposób. Poza wymienioną wcześniej częstotliwością i czasem spożywania napoju, trzeba pamiętać o ważnej zasadzie dotyczącej tego, że produkt nie może być przyjmowany na czczo. W ten sposób można sobie bardzo zaszkodzić, prowadząc do pozbycia się i wypłukania z ciała bardzo istotnego składnika, jakim jest magnez. Wiele osób pyta też, jaka czerwona herbata na odchudzanie będzie najlepsza. Zdecydowanie najwięcej specjalistów mówi tu o gatunku Pu-erh w wersji liściastej, parzonej w odpowiedni sposób (w około 95-96 stopniach Celsjusza). Kupowanie produktów w saszetkach czy torebkach może nie dać aż tylu pozytywnych rezultatów. Trzeba też pamiętać, że napój ten niekoniecznie zalecany jest bardzo młodym osobom. Czerwona herbata na odchudzanie najlepiej sprawdza się u ludzi w średnim wieku, czyli pomiędzy 30. a 50. rokiem życia. Ponadto należy zachować systematyczność w jej spożywaniu. Wspomniane kilka filiżanek dziennie to podstawa. Picie czerwonej herbaty od czasu do czasu lub w zbyt małych ilościach nie przyniesie rezultatów, jeśli chodzi o spadek wagi.

Na koniec trzeba jednak podkreślić najistotniejszą rzecz, o której niektórzy często zapominają. Czerwona herbata na odchudzanie skuteczna jest tylko wtedy, gdy połączy się ją z innymi zasadami – chodzi tu o nawyki żywieniowe i sport. Samo picie napoju nie wystarczy, jeśli brak będzie podstawowych reguł odnośnie diety, jak regularne posiłki, dobrze skomponowany jadłospis z dużą dawką witamin i soli mineralnych, unikanie tłuszczów i węglowodanów oraz niezdrowych przekąsek i podjadania. Bardzo istotne jest też, by poza herbatą nawadniać organizm innymi płynami (najlepiej wodą lub wodą z cytryną). Na pewno konieczna jest także jakaś aktywność fizyczna. Sport pozwoli nie tylko zgubić kilogramy, ale wpłynie też na wysmuklenie sylwetki oraz poprawę wyglądu ciała i skóry.