Herbaty na odchudzanie – które sprawdzą się najlepiej?

Olej lniany pomaga w odchudzaniu.

Utrzymanie prawidłowej masy ciała wymaga aktywności fizycznej i przestrzegania zbilansowanej diety. Bardzo ważne jest też prawidłowe nawadnianie organizmu. Wskazane jest przede wszystkim picie dużych ilości wody. Jakie jeszcze napoje są wskazane w trakcie odchudzania? Pamiętajmy, że nie każdy napój nawadnia organizm. Picie kawy i alkoholu może przynieść skutek odwrotny i doprowadzić do odwodnienia. Najlepszym wyjściem na urozmaicenie jest picie różnego rodzaju herbaty.
W sklepach dostępne są przeróżne herbaty, co wybrać, aby wspomóc proces odchudzania?
Herbaty na odchudzanie to gotowe mieszanki dostępne w aptekach i sklepach. W rzeczywistości jednak nie musimy sięgać po gotowe produkty, ponieważ wiele herbat i naparów ziołowych, które mamy na co dzień w kuchennych szafkach, wykazuje właściwości odchudzające. Oczywiście nie schudniemy od samego picia herbaty, ale wzbogacenie w nie diety znacząco wspomoże proces utraty wagi.
Jakie herbaty na odchudzanie sprawdzą się najlepiej? Warto sięgnąć przede wszystkim po czerwoną herbatę pu-erh, która określana jest nawet mianem „mordercy tłuszczu”. Poza tym doskonale sprawdzi się herbata zielona, bogata w kofeinę i przeciwutleniacze, wspomagająca trawienie herbata miętowa, pomagająca pozbyć się nadmiaru wody z organizmu herbata z pokrzywy, czy hamująca apetyt yerba mate.
Herbata czerwona pu-erh wskazana jest po każdym posiłku, ponieważ blokuje wchłanianie tłuszczu. Doskonale wpływa na przemianę materii. Nie zaleca się jednak picia jej na czczo. Badania wykazały, że regularne picie czerwonej herbaty może przyczynić się do redukcji wagi nawet o 6 kg miesięcznie.
Zielona herbata zawiera dużo kofeiny, która zwiększa sprawność myślenia oraz dodaje energii. Z tego powodu można pić ją zamiast tradycyjnej porannej kawy. Warto zwrócić uwagę na prawidłowe parzenie – nie może być ono dłuższe nić 2-3 minuty, gdyż po tym czasie kofeina jest wiązana przez garbniki i traci swoje właściwości pobudzające. Woda wykorzystana do parzenia powinna mieć około 70 stopni. Dłużej parzoną zieloną herbatę można wypić przed snem, ponieważ działa uspokajająco. Wraz z długością parzenia staje się ona jednak coraz bardziej gorzka. Zielona herbata wspomaga trawienie i ma właściwości przeciwbakteryjne.
Biała herbata wspomaga pracę jelit i oczyszczanie organizmu z toksyn. Badania wskazują, że przyspiesza rozpad komórek tłuszczowych i blokuje powstawanie nowych.
Ziołowa herbatka miętowa również świetnie wspomaga trawienie. Warto wypić ją po tłustym posiłku, ponieważ wspomaga wydzielanie soków trawiennych. Mięta zawiera olejki eteryczne, które dają uczucie sytości i odświeżenia. Wykazano, że zmniejsza chęć sięgnięcia po słodycze. Mięta jest wskazana dla osób cierpiących na zaparcia oraz zespół jelita drażliwego.
Yerba mate, czyli napar z ostrokrzewu paragwajskiego eliminuje potrzebę podjadania, ponieważ daje uczucie sytości. Znajdziemy w nim także kofeinę.
Herbatka z pokrzywy jest wskazana dla osób cierpiących na problemy żołądkowe. Wspomaga pracę trzustki, wątroby i żołądka. Wpływa korzystnie na procesy trawienia, najlepiej pić ją po posiłku. Pomaga ona pozbyć się nadmiaru wody z organizmu, ma działanie moczopędne. Pomaga pozbyć się zbędnych produktów przemiany materii.
Warto wspomnieć też o herbacie rooibos. Zawiera ona flawonoidy, które zmniejszają poziom kortyzolu w organizmie. Kortyzol jest zwany hormonem stresu i jednocześnie jest przyczyną uczucia głodu. Jego produkcja powoduje odkładanie się tłuszczu w komórkach naszego ciała. Picie tego rodzaju herbaty może więc pośrednio przyczynić się do utraty wagi.
Można zwrócić uwagę także na herbatę Oolong. Herbata ta, zwana także niebieską herbatą, obniża ciśnienie i poziom cholesterolu we krwi, reguluje metabolizm oraz chroni przed niewydolnością nerek.
Gotowe herbaty na odchudzanie to mieszanki ziół, które mogą zawierać także składniki wspomagające trawienie. Oprócz tego, że przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, zapobiegają one wchłanianiu nadmiaru cholesterolu z pożywienia i pobudzają przemianę materii. W przeciwieństwie jednak do np. herbaty czerwonej, trzeba uważać, aby nie przesadzić z ich ilością. Nadmiar ich może być przyczyną zmniejszenia wchłaniania żelaza lub wapnia. Ponadto herbaty na odchudzanie mogą zawierać w składzie zioła wykazujące działanie przeczyszczające. Nie powinny być one stosowane przez dłuższy okres czasu, ponieważ mogą doprowadzić do zaburzenia pracy jelit. Do ziół o działaniu przeczyszczającym zalicza się np. senes czy korę kruszyny. Trzeba pamiętać, że herbaty przeczyszczające nie powodują utraty tkanki tłuszczowej. Mogą się one wydawać dobrym wspomagaczem odchudzania, ponieważ po ich spożyciu waga będzie pokazywać mniej, ale jest to spowodowane jedynie odwodnieniem organizmu. Nadmiar substancji o działaniu przeczyszczającym może doprowadzić do skrajnego odwodnienia, ale także do szeregu innych dolegliwości. Zaburzenia elektrolitowe mogą doprowadzić nawet do zawału serca. Rozleniwienie jelit sprawi, że nie będą funkcjonować prawidłowo po zaprzestaniu stosowania środków przeczyszczających.
Jakie herbaty na odchudzanie warto więc stosować? Co powinno znaleźć się w ich składzie, aby były skuteczne i zarazem bezpieczne? Gotowe mieszanki mogą zawierać m.in. żeń-szeń, powodujący szybsze usuwanie produktów przemiany materii. Pomaga utrzymać prawidłowy poziom cukru i cholesterolu we krwi. Zwiększa energię i koncentrację oraz wzmacniania odporność. Inne składniki mieszanek na odchudzanie to m.in. pokrzywa, fiołek trójbarwny, arcydzięgiel, ruta polna, krwawnik, szałwia i lubczyk.
Sklepy oferują nam szeroki wybór herbat. Mają one przeróżne właściwości i mogą być doskonałym uzupełnieniem codziennej diety, wspomagając metabolizm i pomagając pozbyć się produktów przemiany materii. Warto próbować i wybrać herbatę, która będzie odpowiadać naszym potrzebom oraz upodobaniom smakowym. Pamiętajmy, że zdrowe ciało wymaga dostarczenia odpowiedniej ilości płynów, niekoniecznie w formie czystej wody, a różnego rodzaju herbaty, także ziołowe, są dla niej świetną alternatywą.

Czerwona herbata – sposób na odchudzanie

Pij wodę i chudnij!

Czerwona herbata to jeden z bardziej popularnych ciepłych napojów. Znanych jest jej kilka gatunków, jednak w Polsce najczęściej spożywa się wersję Pu-erh. Produkt ten posiada wiele bardzo pozytywnych właściwości. Jednym z nich, o którym często się mówi, jest wpływ na obniżenie masy ciała. Czy na pewno czerwona herbata na odchudzanie to sposób o dużej skuteczności, który warto wypróbować podczas walki z nadmiernymi kilogramami? Co daje picie tego napoju?

Zanim wymienimy wszystkie aspekty tego, czy czerwona herbata na odchudzanie jest dobrym rozwiązaniem, warto wymienić jej zalety. Wszystkie z nich korzystnie oddziałują na zdrowie człowieka, dlatego produkt ten zalecany jest nie tylko ludziom, którzy planują zmniejszyć masę ciała. Picie czerwonej herbaty wpływa na cały organizm, niemal na wszystkie jego układy i większość organów wewnętrznych. Przede wszystkim obniża poziom cholesterolu i ciśnienia, a przez to pozwala uniknąć miażdżycy, choroby wieńcowej, zawału serca i wielu innym schorzeń i problemów krążeniowych. Poprawia też system odpornościowy, dzięki czemu człowiek rzadziej atakowany jest przez rozmaite infekcje i choroby zakaźne. Czerwona herbata stanowi również bogactwo minerałów, makroelementów i mikroelementów, które umożliwiają prawidłową pracę organizmu. Chodzi tu o solidną dawkę żelaza, wapnia, fluoru, manganu, białka. Na pewno poprzez ich obecność lepiej chronione są zęby i dziąsła. Warto również dodać, iż czerwona herbata pozwala na lepszą pracę umysłową. Podnosi poziom koncentracji, poprawia pamięć i procesy myślowe, zmniejsza ryzyko zaburzeń natury psychicznej. Krótko mówiąc napój ten reguluje psychofizyczne funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

Na pewno jednak jednym z najbardziej znanych atutów produktu jest ten, który wiąże się z utrzymaniem prawidłowej wagi i budowy ciała. Czerwona herbata na odchudzanie bywa bardzo często zalecana przez wielu lekarzy i specjalistów z zakresu tematyki żywieniowej i dietetyki. Z czego wynika fakt, że napój ten wspomaga walkę z nadwagą? Przede wszystkim chodzi tu o możliwości regulowania procesów trawiennych w organizmie. Czerwona herbata usprawnia działanie jelita grubego i cienkiego oraz przyczynia się do znacznie lepszego spalania w ciele zbędnego tłuszczu. W ten sposób spożywane posiłki podlegają szybszemu metabolizmowi i w krótszym czasie dochodzi do pozbycia się ich z organizmu. W praktyce wygląda to tak, że człowiek, który spożył posiłek i napił się herbaty Pu-erh, sprawniej spali tłuszcz i zmieni go w energię. Ma to związek m.in. z działaniem enzymów. Dochodzi wówczas do wsparcia pracy żołądka i trzustki w produkowaniu żółci. Trzeba również zaznaczyć, że czerwona herbata na odchudzanie jest skuteczna także dzięki teinie, czyli substancji, która bywa porównywana do kofeiny zawartej w kawie. Ważne jest więc, by pamiętać o wypiciu napoju zwłaszcza po przyjęciu obfitego dania.

Czerwona herbata na odchudzanie sprawdza się również z innej przyczyny. Zawarte w niej składniki powodują, że w organizmie natychmiast dochodzi do oczyszczenia. Napój umożliwia zatem redukowanie szkodliwych i niepotrzebnych toksyn z ciała. Trzeba przy okazji mieć ten fakt na uwadze, pamiętając, że czerwona herbata posiada właściwości moczopędne. Ma to na pewno bardzo pozytywne znaczenie dla samego zdrowia, dlatego napój ten mogą z powodzeniem pić nie tylko ludzie, chcący zmniejszyć masę swego ciała, ale także ci, którzy cierpią na choroby trawienne czy związane z układem moczowym. Warto pamiętać również o tym, że czerwona herbata na odchudzanie może przy okazji wpływać na lepszą kondycję i wygląd cery.

Wiele osób, które chcą zrzucić kilogramy, zadaje często pytanie o to, ile razy dziennie i w jakiej ilości czerwona herbata na odchudzanie może być spożywana. Dietetycy mówią najczęściej o kilku niewielkich filiżankach na dobę. Zwykle wskazują na pięciokrotne picie herbaty w ciągu dnia. Liczba ta odpowiada ilości posiłków, którą zawiera każda prawidłowo skomponowana dieta. Można więc założyć, że najlepszym rozwiązaniem będzie picie napoju po każdym jedzeniu (najlepiej około 20-30 minut po spożyciu pokarmu).

Czerwona herbata na odchudzanie może być bardzo skuteczna, jednak picie jej powinno odbywać się w prawidłowy sposób. Poza wymienioną wcześniej częstotliwością i czasem spożywania napoju, trzeba pamiętać o ważnej zasadzie dotyczącej tego, że produkt nie może być przyjmowany na czczo. W ten sposób można sobie bardzo zaszkodzić, prowadząc do pozbycia się i wypłukania z ciała bardzo istotnego składnika, jakim jest magnez. Wiele osób pyta też, jaka czerwona herbata na odchudzanie będzie najlepsza. Zdecydowanie najwięcej specjalistów mówi tu o gatunku Pu-erh w wersji liściastej, parzonej w odpowiedni sposób (w około 95-96 stopniach Celsjusza). Kupowanie produktów w saszetkach czy torebkach może nie dać aż tylu pozytywnych rezultatów. Trzeba też pamiętać, że napój ten niekoniecznie zalecany jest bardzo młodym osobom. Czerwona herbata na odchudzanie najlepiej sprawdza się u ludzi w średnim wieku, czyli pomiędzy 30. a 50. rokiem życia. Ponadto należy zachować systematyczność w jej spożywaniu. Wspomniane kilka filiżanek dziennie to podstawa. Picie czerwonej herbaty od czasu do czasu lub w zbyt małych ilościach nie przyniesie rezultatów, jeśli chodzi o spadek wagi.

Na koniec trzeba jednak podkreślić najistotniejszą rzecz, o której niektórzy często zapominają. Czerwona herbata na odchudzanie skuteczna jest tylko wtedy, gdy połączy się ją z innymi zasadami – chodzi tu o nawyki żywieniowe i sport. Samo picie napoju nie wystarczy, jeśli brak będzie podstawowych reguł odnośnie diety, jak regularne posiłki, dobrze skomponowany jadłospis z dużą dawką witamin i soli mineralnych, unikanie tłuszczów i węglowodanów oraz niezdrowych przekąsek i podjadania. Bardzo istotne jest też, by poza herbatą nawadniać organizm innymi płynami (najlepiej wodą lub wodą z cytryną). Na pewno konieczna jest także jakaś aktywność fizyczna. Sport pozwoli nie tylko zgubić kilogramy, ale wpłynie też na wysmuklenie sylwetki oraz poprawę wyglądu ciała i skóry.

Odchudzający olej kokosowy.

Rower a odchudzanie

Olej kokosowy stanowi jeden z produktów zawierających składniki, które pomagają w zrzucaniu zbędnych kilogramów i utrzymywaniu dobrego zdrowia. Może on, więc zainteresować wiele osób, nie tylko ze względu na jego odchudzające właściwości. Olej kokosowy jest jedną z podstaw zdrowej diety. Diety, w której każdy niekorzystny dla naszego organizmu składnik powinniśmy zamienić na taki, który będzie mu sprzyjał. Wartościowa i zdrowa żywność jest tym, czego potrzebuje nasz organizm.

Toksyczne oleje
Chociaż nagłówek brzmi dosyć brutalnie, to olejowa sprawa już taka nie jest. Cały sekret tkwi w tym, jak oleje są używane. Ponieważ ogólnie dostarczają nam wiele niezbędnych składników. Niestety używane w nieodpowiedni sposób mogą być toksyczne i źle wpływać na organizm. Mianowicie chodzi tutaj głównie o oleje roślinne używane do smażenia. W takich olejach pod wpływem wysokiej temperatury zwiększa się ilość toksycznych aldehydów, które niestety później są przez nas zjadane. Dlatego najbezpieczniej używać do smażenia na przykład masła ghee, smalcu lub wspomnianego już oleju kokosowego, który oprócz tego, że można go bezpiecznie używać do smażenia, to na dodatek posiada właściwości odchudzające.

Olej kokosowy na odchudzanie.
Olej kokosowy wręcz słynie ze swoich odchudzających właściwości i oczywiście nie bez przyczyny. Paradoksem jest fakt, że jest on nadzwyczajnie tłusty, Więc teoretycznie można by pomyśleć: jakim cudem coś tak tłustego może pomóc w schudnięciu. Ale tak to właśnie wygląda, ponieważ wszystko zależy od tego, jakie tłuszcze spożywamy i w jaki sposób je przygotowujemy. Jak wcześniej wspomniano tłuszcze roślinne są szkodliwe, ale jedynie na patelni. Zastosowane do sałatki w stanie surowym dostarczają naszemu organizmowi wiele cennych składników. Jest tak wiele wyboru wśród ich smaków i rodzajów, że każdy na pewno znajdzie taki, który będzie odpowiadał jego indywidualnym wymaganiom. Wiemy natomiast, że wiele potraw zostaje przygotowywanych w wyższej temperaturze i potrzebny jest tłuszcz, który odważnie tę wysoką temperaturę zniesie. Olej kokosowy może na dobre zagościć w każdej kuchni, ponieważ nie nadaje się jedynie do smażenia. Ale o tym trochę później. Zatem, dzięki czemu tak cudownie odchudza? Dzięki oczywiście swej wyjątkowej budowie chemicznej i składowi. Zawarte w nim kwasy tłuszczowe nie odkładają się w ciele, a wykorzystywane są przez organizm do produkcji energii. Takie tłuszcze są lubiane przez nasz organizm. Wynika również z tego, że nie powinniśmy unikać tłuszczów w swojej diecie, a wręcz przeciwnie. Trzeba tylko zwrócić uwagę na ich jakość oraz rodzaj. Dzięki opisanemu działaniu pobudzany jest metabolizm, a my szybciej zaczynamy spalać nieznośną tkankę tłuszczową. Ponadto jest on bardzo łatwo trawiony oraz przyswajalny przez organizm.

Olej kokosowy a zdrowie.
Ten wspaniały produkt oprócz tego, że potrafi odchudzać to na dodatek jest niezwykle zdrowotny. Może być używany przez szeroką rzeszę osób chorych na przeróżne schorzenia, ponieważ stanowi on tłuszcz, który nie tylko nie szkodzi, lecz również poprawia zdrowie. Pomaga między innymi w usprawnieniu wydzielania insuliny, czyli odwraca skutki insulino odporności. Ponadto zapobiega on takim chorobom jak cukrzycy, czy też problemom z sercem. Jest również wsparciem podczas walki z chorobami autoimmunologicznymi. Jest ich wiele rodzajów i spowodowane są wieloma czynnikami związanymi z siedzącym trybem życia, brakiem aktywności fizycznej oraz stresem, którego bardzo trudno w dzisiejszym świecie uniknąć. Olej kokosowy wzmacnia cały organizm i dodaje energii, co sprawia, że łatwiej poradzić sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Dlatego też, nawet osoby niestosujące jakiejś specjalnej, konkretnej diety powinny wdrożyć jego istnienie w codzienne przygotowywanie posiłków. Z pewnością jego zdrowotne właściwości przysłużą się całej rodzinie. Już jedna łyżka dziennie może wspomóc procesy funkcjonowanie organizmu i spalanie tkanki tłuszczowej.

Olej kokosowy i jego zastosowanie.
O zastosowaniu kulinarnym oleju kokosowego już wspomniano. Smażone na nim potrawy to nie tylko smaczne dania, ale również w pełni zdrowe. Można oczywiście używać go do duszenia, grillowania oraz jako dodatek do sałatek według własnego uznania. Ponieważ olej kokosowy ma swój charakterystyczny smak, to nie każdemu może on przypaść do gustu w tej formie. Warto jednak spróbować właśnie w ten sposób go użyć. Ponadto w celach typowo leczniczych można również dodawać go do koktajli, kawy lub po prostu zjadać na świeżo jego porcję z myślą o tym jak wspaniale poczuje się nasz organizm po zapewnieniu mu tak zdrowych tłuszczy.

Olej kokosowy, jaki wybrać?
Kupując olej kokosowy trzeba pamiętać o tym, aby był one w pełni naturalny oraz bez dodatków i nierafinowany. Rafinowany olej jest przetworzony i nie posiada tyle składników zdrowotnych, które dostarczyć nam może olej nierafinowany. Trzeba pamiętać, że zawsze w pełni naturalne produkty są najlepsze i najzdrowsze dla naszego organizmu. Ponadto można go bardzo długo przechowywać w kuchni gdyż nie jełczeje.

Olej kokosowy i jego kosmetyczne zastosowanie.
Omawiany olej jest jednym z tych produktów, które można używać również zewnętrznie. Na pewno będą zachwycone jego działaniem panie, gdyż doskonale nawilża skórę, która staje się gładka, promienna oraz elastyczna. Jest on składnikiem wielu produktów kosmetycznych takich jak kremy, balsamy do ciała, szampony. Doskonale nawilża nie tylko skórę, lecz również włosy. Zapobiega on rozdwajaniu się końcówek. Oprócz nawilżania, odżywia on skore i utrzymuje w świetnej kondycji. Może być również stosowany, jako płyn do płukania jamy ustnej, ponieważ działa bakteriobójczo, a przy tym likwiduje nieświeży oddech oraz ewentualne krwawienie dziąseł.

Jak widzimy olej kokosowy można używać na wiele sposobów. Indywidualne zapotrzebowanie jest najważniejsze podczas wyboru. Jednak olej kokosowy na odchudzanie przynosi wymierne korzyści w postaci szczupłej sylwetki oraz zdrowia, dzięki któremu można poczuć się lżej i lepiej we własnym ciele.

Warzywa na szczupłą sylwetkę

Ćwiczenia odchudzające w domu

Otyłość tworzy poczucie dyskomfortu i poważnie wpływa na nasze postrzeganie samych siebie, także na naszą pewność siebie i jest szkodliwa dla zdrowia. Niektóre badania naukowe wskazują, że nadmierny tłuszcz w naszym organizmie może sprzyjać ryzyku cukrzycy, chorób serca i innych powikłań. Wiele osób boryka się z tym problemem. Istnieją warzywa na odchudzanie, które mają naturalne zdolności spalania tłuszczu, a spożywanie ich może pomóc w pozbyciu się nadmiernych kilogramów.
Warzywa mają dużo błonnika i są pełne składników odżywczych, takich jak minerały i witaminy, które mogą pomóc nam poprawić metabolizm, a następnie spalić tłuszcz. Włączenie tych składników do diety może pomóc ci nie tylko w odchudzaniu, ale w prowadzeniu zdrowego stylu życia.

Poniżej przedstawimy jedne z najlepszych warzyw, które możesz włączyć do diety, aby schudnąć:

1. Szpinak i inne zielone liściaste warzywa

Szpinak, jarmuż, sałata są świetne do spalania tłuszczu i są również bardzo pożywne. Dodaj trochę gotowanego lub blanszowanego szpinaku do śniadania lub obiadu, a zobaczysz efekty.
Należy do rodziny amarantowej i jest powiązany z burakami. Możesz go podawać w surówkach, parzyć, mieszać w zupie lub smażyć z innymi warzywami. Jest to bardzo wszechstronny składnik, który można wykorzystać na wiele sposobów. Szpinak jest bogaty w witaminy A, C i K, magnez, żelazo i mangan. Jedzenie tego liściastego zielonego warzywa może przynieść korzyści dla zdrowia oczu, zmniejszyć stres, obniżyć poziom ciśnienia krwi. Szpinak jest z pewnością tym warzywem, które musisz włączyć do codziennej diety..

Wzmacnia twoje kości

Szpinak jest bogatym źródłem witaminy K, która pomaga w procesie produkcji białka odpowiedzialnego za wapno w kościach. Oprócz tego, że jest bogaty w witaminę K, szpinak jest również doskonałym źródłem wapnia i witaminy D, błonnika, potasu, magnezu i witaminy C, z których wszystkie są ważnymi składnikami odżywczymi, które są dobre dla zdrowia kości.

Wzmacnia wzrok i układ odpornościowy

Szpinak zawiera beta-karoten, zeaksantynę, luteinę i chlorofil, wszystkie one są odpowiedzialne za poprawę wzroku i wzmocnienie układu odpornościowego. Luteina i zeaksantyna są przechowywane w plamce żółtej, która jest częścią siatkówki, która działa jak naturalny filtr przeciwsłoneczny, chroniąc oko przed szkodliwym światłem. Pomoże to również zmniejszyć ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej.

Działa na wirusy i bakterie

Szpinak jest bogaty w witaminę A, która skutecznie chroni naszą skórę i błony śluzowe przed różnego rodzaju bakteriami i wirusami. Ta witamina jest niezbędna do produkcji sebum, aby utrzymać włosy nawilżone. Witamina A jest dobra dla wzrostu wszystkich tkanek organizmu, w tym skóry i włosów.

Zdrowe serce

Obecność luteiny w szpinaku, zapobiega pogrubianiu ścian tętnic, a tym samym zmniejsza ryzyko zawałów serca. Ponadto zawiera azotyn, który nie tylko pomaga w zapobieganiu wystąpienia zawału serca, ale także pomaga, by w sercu nie zalegał nadmiar tłuszczu..

Dostarcza energii

Szpinak posiada magnez, który pomaga generować energię do codziennych obowiązków. Szpinak jest również doskonałym źródłem kwasu foliowego.

2. Grzyby

Grzyby są pyszne i lubiane przez wegetarian i mięsożerców. Są bogate w białko i mogą pomóc w zwiększeniu metabolizmu, powodując utratę tłuszczu.

3. Kalafior i brokuły

Oprócz wysokiej jakości błonnika i mnóstwa składników mineralnych i witamin, brokuły zawierają substancje fitochemiczne, które pomagają zwiększyć spalanie tłuszczu w organizmie. To samo dotyczy kalafiora. Kalafior pomaga zwalczać wzdęcia.

4. Papryka chili

Ostatnie badania wykazały, że ciepło generowane przez zjedzenie papryczek chili pomaga spalić więcej kalorii. Posiada kapsaicynę, która jest odpowiedzialna za spalanie tłuszczu.

Surowe, smażone lub pieczone, te małe papryczki są bogate w wiele witamin. Zawierają pełen pakiet korzyści zdrowotnych.
Zielone chili przyspieszają metabolizm nawet o 50%.
Chronią przed rakiem, ponieważ posiadają przeciwutleniacze, które chronią organizm przed wolnymi rodnikami, działając jak naturalny padlinożerca. Zielone chili mogą również zapobiegać problemom prostaty. Wywierają korzystny wpływ na układ naczyniowy. Zmniejszają prawdopodobieństwo rozwoju arteriosklerozy poprzez obniżenie poziomów cholesterolu.
Kapsaicyna obniża temperaturę ciała poprzez chłodzenie podwzgórza w mózgu. To tłumaczy, dlaczego nawet w bardzo gorących miejscach świata, takich jak Indie, jedzone są zielone chili. Kapsaicyna działa na błony śluzowe nosa i zatok. Stymuluje przepływ krwi przez błony i powoduje, że wydzielanie śluzu staje się szybsze. Papryczki działają jak skuteczny środek przeciwbólowy, jako środek wspomagający trawienie i na wrzody. Zielone papryczki chili są świetne dla oczu, skóry i układu odpornościowego. Upewnij się, że przechowujesz je w ciemnym chłodnym miejscu, ponieważ tracą witaminę C, gdy są wystawione na działanie ciepła.
Po zjedzeniu ich uwalniają endorfiny, które poprawiają nastrój i zmniejszają ból. Udowodniono, że papryczki wyrównują poziom cukru we krwi. Jeśli masz cukrzycę to mogą ci pomóc. Są naturalnym źródłem żelaza. Mają wiele właściwości antybakteryjnych i mogą pomóc w leczeniu infekcji skóry. Są bogate w witaminę K, która pomaga zmniejszyć ryzyko osteoporozy i niebezpiecznego krwawienia podczas zranienia.
Dodawaj te papryczki do posiłków, nie tylko po to, aby poprawić smak, ale także aby zapewnić wszystkie te korzyści zdrowotne i lecznicze.

5. Dynia

Bogata w błonnik, jest jednym z najlepszych warzyw do diety odchudzającej. Niezależnie od tego, czy chcesz ją zmiksować w zupie czy dodać do sałatek.

6. Marchew

Marchew jest jednym z najlepszych niskokalorycznych warzyw, które można włączyć do diety odchudzającej. Połącz ją z innymi owocami lub warzywami, aby uzyskać zdrowy, bogaty w składniki odżywcze sok spalający tłuszcz, lub mieszaj ze smażonymi potrawami.

7. Fasola

Fasola to jedne z najzdrowszych warzyw, są bogate w błonnik. Niektóre badania wykazały, że spożycie fasoli zmniejsza ryzyko otyłości.

8. Szparagi

Szparagi są cudownym warzywem, jeśli chodzi o spalanie tłuszczu i odchudzanie. Szparagi zawierają asparaginę, która jest alkaloidem działającym bezpośrednio na komórki rozkładające tłuszcz.

9. Ogórki

Ogórki są dobre do detoksykacji twojego organizmu, a dzięki obecności wody i błonnika, również cie odpowiednio nawadniają.

Jak ćwiczyć, by chudnąć?

Kapusta kiszona na odchudzanie

Dieta połączona z aktywnością fizyczną daje zdecydowanie najlepsze i najszybsze rezultaty. Niby można pozbywać się zbędnych kilogramów, stosując jedynie dietetyczne jadłospisy, ale uzupełniając je chociażby minimalnym wysiłkiem fizycznym, da się osiągnąć dobrą sylwetkę w dużo prostszy i przyjemniejszy sposób. Sport częściowo potrafi nawet obniżyć apetyt. Doskonale wiedzą o tym te osoby, które regularnie uczęszczają na siłownię. O ile tuż po aktywności typowo aerobowej apetyt może zostać podwyższony, a człowiek jest tak głodny, że potrafi wyjeść całą zawartość lodówki, tak po przeprowadzeniu treningu siłowego to łaknienie spada. Nawet jeśli przed ćwiczeniami osoba miała ochotę na coś słodkiego, teraz jest w stanie spokojnie wytrzymać kilka godzin i w ciągu tego czasu przygotować sobie coś wartościowego. Uprawianie sportu ma oczywiście dużo więcej zalet i nie chodzi tu tylko o te związane z samym odchudzaniem. Ćwiczenia usprawniają cały organizm. Osoby, które trenują regularnie, zazwyczaj cieszą się lepszym zdrowiem i również dłuższym życiem. A jak należy trenować, by rzeczywiście móc gubić te swoje nadprogramowe kilogramy? Rowerek stacjonarny a odchudzanie – jak to wszystko działa i czy lepiej postawić właśnie na treningi aerobowe, czy może jednak przekonać się do cięższego wysiłku siłowego i zdecydować się na zakup karnetu na siłownię?

Oczywiście każdy rodzaj wysiłku w nieco inny sposób wpływa na ludzki organizm, jednak zanim przejdziemy do omawiania działania poszczególnych dyscyplin sportowych, powiedzmy sobie jedno – lepiej robić cokolwiek, niż nie robić zupełnie nic. A niestety Polacy ruszają się coraz mniej i trąbi się o tym dosłownie we wszystkich gazetach. Lekarze biją na alarm – jeżeli nic z tym nie zrobimy, nasze dzieci prawdopodobnie w swoim dorosłym życiu nie będą już w ogóle wstawać z kanapy, a to z kolei przyczyni się do powstania prawdziwej plagi otyłości. Nie wychodzimy tutaj wcale w daleką przyszłość. To już się dzieje, bo coraz więcej osób zgłasza się do dietetyków. Narodowy Fundusz Zdrowia zaczął nawet dofinansowywać operacje zmniejszania żołądka, aby pomóc osobom najbardziej otyłym, których waga może zagrażać ich życiu i doprowadzić do ich przedwczesnej śmierci. Nadmierna waga nie jest wyłącznie problemem natury estetycznej. Każdy, kto nosi na swoim ciele ogromną ilość nadprogramowych kilogramów, jest bardziej podatny na różnego rodzaju choroby – w dużej mierze są to takie choroby, które doprowadzają ostatecznie właśnie do śmierci. Aby zapobiegać tej pladze otyłości, należy po prostu więcej się ruszać. Wysiłek fizyczny jest tym czymś, co może uchronić nas wszystkich przed nadwagą.

Dawniej bardzo często mówiono o tym, że dieta stanowi 70% sukcesu odchudzania, a zaledwie 30% efektów pochodzi od wysiłku fizycznego. Spójrzmy jednak na samych sportowców i przyjrzyjmy się ich trybowi życia. Bardzo często nie odżywiają się oni w stu procentach idealnie. Znany skoczek z naszej kraju potrafił pochłaniać codziennie nawet pięć tysięcy kalorii i to nie tylko tych pochodzących ze zdrowych źródeł. Pokazywał, jak każdego dnia raczy się batonikami, czekoladkami i cukiereczkami. Mimo tego nie tył, a cieszył się wręcz idealną sylwetką, ponieważ intensywnym i długim wysiłkiem fizycznym rekompensował straty wynikające z jedzenia niezdrowych produktów spożywczych. Teraz, gdy jego kariera sportowa już się zakończyła, a on sam ograniczył ilość swoich treningów do minimum, możemy dostrzec, jak jego waga niepokojąco się zmienia. Niektórzy uważają nawet, że ten sportowiec stał się już otyły – a wynika to z faktu, że przyzwyczaił się do dużych dawek jedzenia i teraz dalej żywi się w podobny sposób, jednakże brak aktywności powoduje u niego nadwyżkę kaloryczną. Sportem możemy zdziałać naprawdę wiele. Jeśli więc nie mamy ochoty na przechodzenie na bardzo niskokaloryczne diety, spróbujmy po prostu trochę lepiej się odżywiać i zacznijmy więcej się ruszać. To naprawdę działa!

Każdy, kto postanawia odchudzać się z pomocą sportu, od razu próbuje wynaleźć w sieci takie rodzaje aktywności fizycznej, które doprowadziłyby go do jak najszybszej utraty nadmiernej masy ciała. Oczywiście warto się tym tematem zainteresować, ale odnalezionymi informacjami nie trzeba się kierować zupełnie w stu procentach. W niektórych artykułach czytamy bowiem, że to rowerek stacjonarny a odchudzanie wpływają na siebie najlepiej. Skoro chcemy chudnąć, to nawet jeśli nie mamy teraz pieniędzy na zakup jakichś specjalistycznych sprzętów, wydajemy je mimo wszystko na to polecane urządzenie do ćwiczeń. Nie przepadamy za kolarstwem i nigdy wcześniej go nie uprawialiśmy. Nie lubimy też ćwiczyć w domu i po prostu nie potrafimy się do tego zmotywować – mimo wielokrotnych prób i rozpoczynania treningów, już po paru tygodniach zazwyczaj lądowaliśmy ponownie na swojej kanapie. Teraz wierzymy jednak w to, że może być inaczej. Kupujemy swój nowy idealny rowerek, wydajemy na niego kilka tysięcy złotych, a już po paru dniach zaczyna się na nim osadzać kurz, bo kompletnie go nie używamy. Aktywności fizycznej nie powinniśmy dla siebie wybierać poprzez patrzenie na jej potencjał odchudzający. Uprawiajmy po prostu taki sport, w którym będziemy w stanie wytrwać przez dłuższy czas.

Tak naprawdę nie musimy nawet ustalać swojego całego planu treningowego. Róbmy różne rzeczy i czerpmy radość z wysiłku fizycznego. Możemy oczywiście zapisać się na siłownię, jeśli chcemy spróbować swoich sił w sportach kulturystycznych, ale nikt nie każe nam chodzić na nią codziennie. Dwa razy w tygodniu wykonujmy więc typowy trening siłowy, nie ograniczając się jednak wyłącznie do tej aktywności i nie myśląc, że teraz, skoro zaczęliśmy się ruszać, jesteśmy już osobami aktywnymi. Starajmy się uprawiać sport w każdej wolnej chwili. Zacznijmy się nim bawić i traktujmy go jak zwykłą rozrywkę – zastępstwo dla oglądania telewizji bądź czytania książek. Zamiast zabierać rodzinę do kina, wybierzmy się z nią do parku trampolin lub zaproponujmy wspólny długi spacer. Takie drobne aktywności zadziałają na nas najlepiej!

Młody jęczmień na odchudzanie

Odchudzanie po pięćdziesiątce

To, co jeszcze do niedawna uznawane było za najlepszy środek odchudzający, dziś obwiniane jest już za doprowadzanie do nadwagi. Rynek produktów dietetycznych zmienia się w zawrotnym tempie, dlatego przeciętnej osobie, która nie zajmuje się tą dziedziną zawodowo, trudno jest za tym wszystkim nadążyć. Dziś na przykład modne są produkty określane mianem „super foods”. W grupie tej znajdują się artykuły zawierające największą ilość składników odżywczych w minimalnych swoich dawkach. Przykładem takiej super żywności jest chociażby młody jęczmień na odchudzanie, którego nazwa dziś znana powinna być już każdemu – nawet tej osobie, która kompletnie nie przejmuje się swoim stylem żywienia i nie zwraca uwagi na to, co w ogóle spożywa. Młody jęczmień jest po prostu na topie, dlatego każdy chce go mieć i każdy chce go regularnie spożywać. Nie kosztuje on niestety mało, dlatego też przed udaniem się po niego do sklepu warto by było dwa razy zastanowić się nad tym, czy wydając na niego pieniądze, inwestuje się w coś wartościowego, czy jednak zupełnie niepotrzebnego. Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, trzeba oczywiście wejść głębiej w ten temat i zobaczyć, jakie właściwości kryją się tak naprawdę w tej roślince, o której jeszcze do niedawna świat w ogóle nie słyszał.

Mimo iż młody jęczmień spopularyzował się na świecie dopiero w dwudziestym pierwszym wieku, nie można powiedzieć, że jest to jakaś nowość na naszym rynku. Po prostu dawniej w ogóle o nim nie słyszeliśmy. W Polsce był on najzwyczajniej w świecie niedostępny, bo dopiero gdy społeczeństwo zaczęło interesować się tymi zdrowszymi i jednocześnie droższymi produktami, nasi dostawcy zaczęli je importować z innych części świata. Tak właśnie stało się z młodym jęczmieniem, który w rzeczywistości w pewnych częściach naszego globu pojawił się już przed naszą erą – a dokładniej w siódmym wieku przed narodzinami Chrystusa. Produkt ten może nas zaciekawić swoimi właściwościami zdrowotnymi oraz tymi typowo odchudzającymi. Zazwyczaj, gdy przechodzimy na dietę, zwiększa się nasze zainteresowanie wartościową żywnością. Dla swojej lepszej sylwetki potrafimy zrobić dosłownie wszystko, dlatego nie oszczędzamy na zakupach spożywczych i nawet jeśli mamy wydać na coś więcej niż kilkanaście złotych, robimy to, wierząc, że taka inwestycja po prostu nam się opłaci. Z jakich powodów warto więc kupować młody jęczmień na odchudzanie? Czy cena, jaką za niego zapłacimy, zwróci nam się w naszym zdrowiu lub lepszym wyglądzie?

Niektórzy krytykują produkty typu super foods właśnie za ich wysokie ceny, ale jeśli chcemy zrobić coś ze swoim zdrowiem i sylwetką, zazwyczaj tak czy siak musimy za to zapłacić. Chcąc stosować się do dopasowanego do naszych potrzeb jadłospisu, musielibyśmy udać się do jakiegoś dietetyka, płacąc za jedną wizytę u takiego lekarza przynajmniej te sto złotych. Oczywiście na jednym spotkaniu nasza przygoda na pewno by się nie skończyła. Dietetyk, któremu zależałoby oczywiście na zarobku, zmusiłby nas do odwiedzania go przynajmniej raz na dwa tygodnie, dlatego w przeciągu roku na takie wizyty przeznaczylibyśmy prawie trzy tysiące złotych! Te pieniądze możemy o wiele lepiej zainwestować – wydając je chociażby na produkty należące do grupy super foods. Zanim wykupimy wszystkie z nich, najpierw sięgnijmy po najpopularniejszy obecnie młody jęczmień. Być może ktoś już nam o nim opowiadał. Być może widzimy codzienne w pracy, jak nasza koleżanka dodaje go sobie do porannej owsianki, a kolega dosypuje go do warzywnego lub owocowego koktajlu. Przeróżnych zastosowań dla tego produktu znajdziemy całe mnóstwo. Nie jest to jednak jego jedyna zaleta.

Gdy na jakiś artykuł spożywczy wydajemy więcej pieniędzy, odczekujemy od niego ciekawszych właściwości. Nawet jeśli nasza dieta oparta jest na samych zdrowych produktach, możemy wciąż cierpieć na niedobory pewnych substancji. Narzekamy na nie zwłaszcza zimą i jesienią. Niby bowiem uzupełniamy swoje posiłki „świeżymi” warzywami i owocami, ale pomyślmy sami, czy pomidor, który dociera do naszych polskich sklepów z Hiszpanii i na samym początku jest zielony, aby podczas końca podróży uzyskać czerwoną barwę, może być dla nas zdrowy? W takich przewożonych warzywach i owocach dochodzi do sporych strat witamin i minerałów, dla których przecież je jemy. O ile wiosną i latem dysponujemy swoimi rodzimymi produktami, a często sami uprawiamy je w swoich ogródkach, tak zimą i jesienią nie mamy innego wyboru – kupujemy te wszystkie ogórki i pomidory, które smakują dosłownie jak karton. Mimo iż są one tanie, niczego nie zyskujemy na ich spożyciu, dlatego lepiej by było, gdybyśmy zainwestowali właśnie w taki młody jęczmień na odchudzanie. To on może pokryć nasze dzienne zapotrzebowanie na przeróżne substancje odżywcze.

Najcenniejszymi składnikami młodego jęczmienia są różnego typu witaminy z grupy B. Bardzo często to właśnie ich brakuje w naszych dietach. Znajdujemy je w niewielu produktach spożywczych, a niektórzy z nas kompletnie ich nie spożywają, dlatego nic dziwnego w tym, że później nasze zdrowie zaczyna szwankować. Taki młody jęczmień zapewni nam natomiast zarówno witaminy z grupy B, jak i sporą ilość kwasu foliowego, biotyny oraz witaminę C i witaminę E. Dzięki temu, że zawiera on liczne antyoksydanty, jest w stanie zadbać o naszą skórę, oczyszczając ją z zanieczyszczeń i robiąc to od wewnątrz. Niszczy w naszym ciele te komórki, które zdążyły już się zużyć. Na ich miejscu pojawiają się nowe elementy, które odmładzają nasz wygląd i odświeżają całą skórę. Jedząc tego rodzaju zdrowe produkty, nie tylko czujemy się lepiej, ale też i lepiej wyglądamy, co jest zauważalne na pierwszy rzut oka. Gdybyśmy porównali do siebie osobę odżywiającą się samymi fast-foodami i osobę dbającą o swój jadłospis, od razu moglibyśmy powiedzieć, która z nich je zdrowo i wartościowo. To, co wkładamy do swoich ust każdego dnia, odbija się na naszej całej prezencji. Pomyślmy o tym następnym razem, gdy ponownie damy się skusić na kawałeczek ciasta, jakim poczęstuje nas koleżanka w pracy.

Jaki chleb na odchudzanie?

Pestki z dyni na odchudzanie

Przez wiele osób taki zwykły chleb, który jadamy od niepamiętnych czasów, uważany jest za największe zło tego świata. Nasze mamy i babcie nieraz twierdzą, że to właśnie od niego tyją i przez niego nie potrafią utrzymać swoich figur w ryzach, a cały czas muszą radzić sobie z ukrywaniem boczków i wystających spod spodni fałdek. Te błędne założenia utrwalają się nam w głowach. Nawet jeśli początkowo kompletnie w nie nie wierzyliśmy, im częściej o nich czytamy lub słyszymy, tym bardziej zmieniamy do nich stosunek. Podświadomie zaczynamy po prostu uważać, że chleb rzeczywiście jest produktem doprowadzającym nas do tycia, dlatego koniec końców totalnie z niego rezygnujemy, mimo iż kanapeczki z serkiem są naszą ulubioną śniadaniową potrawą. Dziś sami dietetycy mają już natomiast inny, bardziej przyjazny stosunek do odchudzania. Twierdzą, że nawet na diecie wolno nam jeść dosłownie wszystko, o ile zachowamy zdrowy rozsądek i w naszym menu będą przeważać te najzdrowsze produkty, a te przetworzone staną się jedynie dodatkiem, mającym zadbać o naszą psychikę. Chleb możemy uznać natomiast za zupełnie zdrowy produkt. Pieczywo jest dla nas dobre, o ile wybieramy jego odpowiednią odmianę. Jaki chleb na odchudzanie sprawdzi się więc najlepiej? Z całą pewnością nie będą to pszenne i nadmuchane bułki, za które w sklepach płacimy śmieszne pieniądze. Spróbujmy zastąpić je czymś bardziej wartościowym. Nawet jeśli do tej pory nie przepadaliśmy za ciemnym pieczywem, szybko przywykniemy do jego smaku i zachwycimy się jego innymi walorami.

Co takiego znajdziemy zatem w piekarniach i w zwykłych supermarketach na dziale z pieczywem? Po pierwsze – pieczywo pszenne. Najczęściej przez nas wybierane i uwielbiane przez wszystkich Polaków. Mięciutkie i cieplutkie zachwyca nas swoją strukturą, która idealnie pasuje do kanapeczek z żółtym serem, wędliną i pomidorem. Zapach świeżego pszennego chlebka potrafi być tak intensywny i kuszący, że wyczuwamy go już po przekroczeniu progu sklepu i później, robiąc standardowe zakupy, nie potrafimy się go pozbyć ze swoich nozdrzy – ostatecznie w naszym wózku ląduje więc ten jasny chlebek, który nie jest dla nas jednak zbyt dobry. A gdybyśmy spojrzeli na dalsze półki działu z pieczywem, dostrzeglibyśmy na nich znacznie bardziej wartościowe chlebki i bułeczki. Byłyby to te pełnoziarniste – pokryte pestkami dyni lub ziarnami słonecznika, o nieco twardszej strukturze i ciemniejszej barwie. Idąc dalej i omawiając wszystkie rodzaje pieczywa występującego w sklepach, musimy niestety wspomnieć także o tym, do którego dodaje się cząstki owoców. Niby z pozoru można je uznać za zdrowe, ale by naprawdę nam ono smakowało, producenci dysponują do niego mnóstwo cukru, którego w diecie odchudzającej powinno jednak zabraknąć.

Jeśli więc chcemy się odchudzić i to właśnie w tym celu odmawiamy sobie ukochanego pieczywa, nie postępujemy wcale w sposób mądry i rozsądny, choć może się nam tak wydawać. Zupełnie bez powodu chlebki i bułeczki zostały okryte złą sławą. Niektórzy całą winę zrzucają właśnie na nie, uważając, że gdyby tylko zdołali unikać pieczywa w swoim menu, mogliby nareszcie schudnąć. Oczywiście nie ma w tym twierdzeniu ani namiastki prawdy. My sami wręcz potrzebujemy pieczywa, dlatego gdy zaczynamy unikać go na każdym kroku, obniżamy ogólną wartość całej naszej diety. Odpowiedni typ chleba czy bułek zadba zarówno o naszą fizyczność, jak i o naszą kondycję psychiczną. Gdy możemy jeść te artykuły i potrawy, które naprawdę nam smakują, czujemy się lepiej i nawet jeśli kaloryczność naszych potraw ulega obniżeniu, dalej spokojnie się nimi najadamy i mamy mniejszą ochotę na podjadanie. Rygorystyczne diety nigdy nie kończą się niczym dobrym. Przerywamy je tak szybko, jak szybko je zaczynamy – gdy tylko nadarzy się dobra okazja do tego, by znaleźć jakąś wymówkę i spożyć produkt z „zakazanej” listy. Pieczywo nie musi wcale na niej wystąpić. Jeśli je lubimy, powinniśmy je jeść i to także na diecie.

Jaki chleb na odchudzanie powinniśmy jednak wybrać? Najzdrowszy będzie dla nas ten ciemny, wykonany z pełnego ziarna. Jest on pełnowartościowy, ponieważ zawiera największą ilość kwasu fitynowego, dostarczając nam również korzystnej dawki błonnika pokarmowego – składnika wypełniającego żołądek i szybko nasycającego apetyt. Czytając artykuły na temat zasad zdrowego żywienia, na pewno wielokrotnie spotkaliśmy się z twierdzeniem, że jeśli chcemy chudnąć, musimy zastąpić jasne pieczywo tym ciemnym. Mimo iż jest ono najzdrowsze, nie u każdego dobrze się sprawdzi – pełnoziarniste mąki bywają bowiem ciężkostrawne, więc jeśli mamy problemy z żołądkiem, nie możemy jadać ich zbyt często. Alternatywą dla tych razowych i żytnich bułeczek bywa pieczywo chrupkie, szczególnie uwielbiane przez młode dziewczyny i zapracowane kobiety. Możemy jeść je nawet bez niczego, zabierając paczuszkę takiego chlebka do pracy i traktując go jak zwykłe chipsy – podjadając podczas wykonywania ważnego projektu. Chrupkie pieczywo ma bardzo mało kalorii, ale przez to też może nie do końca zaspokoić nasz apetyt. Jego skład również pozostawia wiele do życzenia. Rzadko kiedy jest on w pełni zdrowy, bo zwykle występują w nim szkodliwe spulchniacze i liczne konserwanty.

Unikać powinniśmy jednak przede wszystkim pieczywa jasnego. Pszenne bułeczki i biały chlebek są oczywiście bardzo smaczne, ale nie do końca dobre dla naszych sylwetek. Tworzone z mąki pszennej lub miksu różnego rodzaju mąk nie dostarczają nam niemalże żadnych składników odżywczych. Takie pieczywo możemy uznać po prostu za bezwartościowe – nasyci ono nasz głód na krótko, przez co już godzinę po zjedzeniu białych kanapeczek ponownie odczujemy apetyt i będziemy go musieli na nowo zaspokoić. Ciemniejsze wersje chlebków i bułek są nieco ciężej trawione przez nasz układ metaboliczny, ale mimo wszystko na diecie to właśnie je powinniśmy wybierać. Szukając takiego pieczywa w sklepie, koniecznie spójrzmy jednak na jego skład. Może się bowiem wtedy okazać, że nasze teoretycznie zdrowe pieczywo zostało po prostu zabarwione.